Noemi miała powinowatego, krewnego jej męża, bardzo zamożnego człowieka z rodziny Elimeleka. Nazywał się Booz.
Księga Rut 2:1 przedstawia Booza jako zamożnego krewnego z rodziny zmarłego męża Noemi, Elimeleka. Ta informacja zapowiada jego znaczenie dla dalszych wydarzeń: Rut trafia na …
Przeczytaj pełną analizę
Rut Moabitka powiedziała do Noemi: Pozwól mi pójść na pole zbierać kłosy za tym, który będzie mnie darzył życzliwością. Idź, moja córko – odpowiedziała jej Noemi.
Rut wyszła więc i przyszła zbierać kłosy na polu za żniwiarzami, a przypadkiem tak się stało, że było to pole Booza, który był z rodu Elimeleka.
A oto Booz przybył z Betlejem i powiedział do żniwiarzy: Niech Pan będzie z wami! – Niech błogosławi ci Pan – odpowiedzieli mu.
Księga Rut 2:4 pokazuje, że Booz wita żniwiarzy życzliwym błogosławieństwem, a oni odpowiadają mu tym samym. Ich słowa ukazują szacunek i troskę o Bożą przychylność …
Przeczytaj pełną analizę
Booz zapytał swojego sługę pilnującego żniwiarzy: Czyja jest ta młoda kobieta?
Sługa pilnujący żniwiarzy odpowiedział: To jest młoda Moabitka, która przyszła z Noemi z ziemi Moabu.
Powiedziała ona: Pozwólcie mi szukać i zbierać kłosy za żniwiarzami. Przyszła i pozostała od rana aż dotąd, a jej odpoczynek w domu był krótki.
Booz powiedział do Rut: Słuchaj dobrze, moja córko! Nie chodź zbierać kłosów na innym polu i nie odchodź stąd, ale przyłącz się do moich dziewcząt.
Spójrz na pole, na którym pracują żniwiarze, idź za nimi. Oto kazałem młodym sługom, aby ci nie dokuczali. Kiedy będziesz miała pragnienie, idź do naczyń napić się tego, co będą czerpać młodzi słudzy.
Wtedy Rut upadła na twarz, oddając pokłon aż do ziemi, i zawołała: Dlaczego darzysz mnie życzliwością, tak że mnie uznajesz, choć jestem obcą?
Booz odpowiedział jej: Oznajmiono mi dobrze to wszystko, co uczyniłaś swojej teściowej po śmierci swojego męża: opuściłaś swojego ojca i swoją matkę, i swoją rodzinną ziemię, a przyszłaś do narodu, którego wcześniej nie znałaś.
Niech cię wynagrodzi Pan za to, co uczyniłaś, i niech będzie pełna twoja nagroda u Pana, Boga Izraela, pod którego skrzydła przyszłaś się schronić.
W Księdze Rut 2:12 Booz życzy Rut, by Pan wynagrodził jej dobroć wobec Noemi i dał jej nagrodę jako Bóg Izraela, pod którego opieką się …
Przeczytaj pełną analizę
Obyś darzył mnie życzliwością, mój panie – powiedziała – oto uspokoiłeś mnie i przemawiałeś z dobrocią do swojej służebnicy, chociaż nie jestem nawet równa jednej z twoich służących.
W czasie posiłku Booz powiedział do niej: Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce. Usiadła więc koło żniwiarzy, a Booz dał jej prażonych ziaren. Jadła je, a gdy się nasyciła, resztę zatrzymała.
Potem wstała zbierać kłosy. Booz wydał polecenie swoim sługom: Wolno jej zbierać kłosy nawet między snopami, wy zaś nie stawiajcie jej przeszkód.
Co więcej, wyrzucajcie dla niej kłosy z pokosu i pozostawiajcie, żeby mogła je zebrać. I nie krzyczcie na nią!
W Księdze Rut 2:16 Booz poleca żniwiarzom zostawiać dla Rut dodatkowe kłosy i nie upominać jej. Zapewnia jej w ten sposób żywność i godne warunki …
Przeczytaj pełną analizę
Rut zbierała kłosy na polu aż do wieczora, a gdy wymłóciła kijem to, co zebrała, było około efy jęczmienia.
Wzięła go i poszła do miasta, a jej teściowa zobaczyła to, co zebrała. Wtedy Rut wyjęła i dała jej to, co pozostało jej z posiłku.
Gdzie zbierałaś dzisiaj kłosy – zapytała ją teściowa – gdzie pracowałaś? Niech będzie błogosławiony ten, który zaopiekował się tobą! Wtedy wyjawiła swojej teściowej tego, u którego pracowała, mówiąc: Człowiek, u którego pracowałam dzisiaj, nazywa się Booz.
Noemi powiedziała do swojej synowej: Niech będzie on błogosławiony przez Pana, który nie przestaje czynić dobrze żywym i umarłym! I Noemi dodała: Ten człowiek jest naszym krewnym, jest jednym z mających względem nas prawo wykupu.
I jeszcze powiedział mi – powiedziała Rut Moabitka – przyłącz się do moich dziewcząt, dopóki nie skończą całego mojego żniwa.
Noemi powiedziała do swojej synowej, Rut: Lepiej dla ciebie, moja córko, że będziesz wychodzić z jego dziewczętami, niż mieliby cię źle przyjąć na innym polu.
Rut dołączyła więc do dziewcząt Booza, aby zbierać kłosy do czasu zakończenia żniw jęczmienia i żniw pszenicy, i mieszkała ze swoją teściową.