Werset w centrum uwagi
2 List do Koryntian 13:7 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
Prosimy więc Boga, abyście nie czynili nic złego. Nie chodzi o to, byśmy sami okazali się wypróbowani, lecz byście wy czynili to, co dobre, a my – żebyśmy byli jakby odrzuceni.
2 List do Koryntian 13:7
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
6 Mam zaś nadzieję, że uznacie, że my nie jesteśmy odrzuceni.
7 Prosimy więc Boga, abyście nie czynili nic złego. Nie chodzi o to, byśmy sami okazali się wypróbowani, lecz byście wy czynili to, co dobre, a my – żebyśmy byli jakby odrzuceni.
8 Nie możemy niczego dokonać przeciwko prawdzie, lecz wszystko dla prawdy.
9 Cieszymy się bowiem, gdy my jesteśmy słabi, wy zaś – mocni, i modlimy się o wasze udoskonalenie.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoKomentarz Bible Guided
Mamy tu modlitwę apostoła do Boga za Koryntian: prosi, aby nie czynili nic złego (Drugi List do Koryntian 13:7). Jedną z najlepszych rzeczy, o jakie możemy prosić Boga dla siebie i naszych przyjaciół, jest to, by chronił nas od grzechu. Powinniśmy często modlić się o Jego łaskę, która będzie nas strzec, bo sami nie potrafimy się uchronić. Powinniśmy bardziej zabiegać o to, by nie czynić zła, niż o to, by nie doznawać zła.
Paweł wyjaśnia następnie, dlaczego modli się za Koryntian. Jego słowa odpowiadają ich sytuacji i sprawom, o których wcześniej pisał. Mówi, że nie chodziło przede wszystkim o jego własną reputację, lecz o cześć Ewangelii: nie o to, by on i jego współpracownicy uchodzili za wypróbowanych, ale o to, by Koryntianie czynili to, co słuszne (Drugi List do Koryntian 13:7). Nawet gdyby go obwiniano i traktowano jak człowieka niegodnego zaufania, zależało mu na tym, by szanowano Ewangelię. Wiernym sługom najbardziej zależy na tym, by Ewangelia, którą głoszą, była otaczana szacunkiem, nawet gdy ludzie mówią przeciwko nim. Najlepiej oddajemy cześć naszej świętej wierze, gdy żyjemy uczciwie, przyzwoicie i stosownie do Ewangelii Chrystusa.
Kolejnym powodem jego modlitwy było to, by Koryntianie nie mieli nic sobie do zarzucenia, gdy do nich przybędzie. Jak mówi, nie może nic uczynić przeciwko prawdzie, lecz tylko dla prawdy (Drugi List do Koryntian 13:8). Jeśli nie czynili zła i nie postępowali wbrew temu, do czego zobowiązywało ich wyznawanie wiary, nie miał prawa ich karać. Wcześniej napisał, że władza dana mu przez Pana służy budowaniu, a nie burzeniu (Drugi List do Koryntian 10:8; 13:10). Paweł miał więc rzeczywistą władzę, służącą dobru Ewangelii, ale nie mógł jej użyć w sposób sprzeczny z prawdą ani zniechęcający tych, którzy byli jej posłuszni. Nie mógł tego robić, czyli nie chciał tak postępować i nie otrzymał od Chrystusa takiego polecenia. Cieszyło go to ograniczenie: „Radujemy się, gdy my jesteśmy słabi, a wy mocni” (Drugi List do Koryntian 13:9). Innymi słowy, cieszył się, gdy nie miał powodu karać tych, którzy byli mocni w wierze i przynosili obfity owoc dobrych czynów. Niektórzy rozumieją te słowa inaczej: Paweł, choć osłabiony cierpieniem i pogardą, znosił to z radością, widząc, że Koryntianie są mocni w świętości i wytrwali w dobrych czynach.
Pragnął także ich doskonałości (Drugi List do Koryntian 13:9), to znaczy szczerości i dążenia do pełnej dojrzałości, bo właśnie takiej doskonałości wymaga Ewangelia. Możliwe też, że chodzi mu o to, by wśród nich dokonała się pełna odnowa. Nie wystarczało mu, że będą powstrzymywać się od grzechu. Chciał również, by wzrastali w łasce, postępowali w świętości i naprawili wszystko, co było wśród nich niewłaściwe. Taki był główny cel napisania tego listu. Paweł był gotów mówić jasno podczas swojej nieobecności, aby po przybyciu nie musiał być surowy (Drugi List do Koryntian 13:10). Nie chciał sięgać po wszystkie środki, jakie dawała mu władza otrzymana od Pana jako apostołowi, w tym po możliwość rozprawienia się z każdym przejawem nieposłuszeństwa (Drugi List do Koryntian 10:6).
Z tego rozdziału
2 List do Koryntian 13:1
"Oto teraz po raz trzeci wyruszam do was. Na ustach dwóch albo trzech świadków zawiśnie cała sprawa."
2 List do Koryntian 13:2
"Zapowiedziałem to już i teraz zapowiadam – jako obecny za drugim razem, a nieobecny teraz – tym, którzy już wcześniej grzeszyli, i wszystkim innym, że gdy znów przyjdę, nie będę oszczędzał nikogo."
2 List do Koryntian 13:3
"Usiłujecie bowiem poddać próbie Chrystusa, który przeze mnie przemawia, a nie jest słaby wobec was, lecz ukazuje w was swoją moc."
2 List do Koryntian 13:4
"Chociaż bowiem został ukrzyżowany wskutek słabości, to jednak żyje dzięki mocy Bożej. I my także jesteśmy słabi w Nim, ale będziemy żyć z Nim przez moc Bożą względem was."
2 List do Koryntian 13:5
"Badajcie siebie samych, czy trwacie w wierze; poddawajcie próbie siebie samych! Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba że jesteście odrzuceni."
2 List do Koryntian 13:6
"Mam zaś nadzieję, że uznacie, że my nie jesteśmy odrzuceni."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.