Werset w centrum uwagi
Ewangelia Łukasza 9:28 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
Jakieś osiem dni po tych mowach wziął ze sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić.
Ewangelia Łukasza 9:28
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
28 Jakieś osiem dni po tych mowach wziął ze sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić.
29 Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się zmienił, a Jego ubranie stało się lśniąco białe.
30 A oto dwóch mężczyzn rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoKomentarz Bible Guided
Mamy tu opis przemienienia Chrystusa. Miało ono zapowiadać chwałę, w której przyjdzie On sądzić świat, o czym właśnie wcześniej mówił. Miało też umocnić Jego uczniów, by byli gotowi cierpieć dla Niego i nigdy się Go nie wstydzić.
Opis ten został już podany w Ewangeliach Mateusza i Marka, ale warto go usłyszeć ponownie. Umacnia naszą wiarę w Pana Jezusa, który jest blaskiem chwały Ojca i światłością świata. Pomaga nam wznieść myśli ku Niemu, choć przyjął ludzkie ciało. Daje też pewne wyobrażenie o chwale, do której wszedł podczas wniebowstąpienia i w której teraz ukazuje się za zasłoną, czyli w ukrytej, niebiańskiej obecności Boga. Rozbudza również nadzieję na chwałę, która czeka wszystkich wierzących w przyszłym życiu.
Relacja Łukasza różni się od opisów pozostałych dwóch ewangelistów jednym szczegółem. Według nich wydarzyło się to sześć dni po wcześniejszych słowach, Łukasz zaś podaje, że stało się to mniej więcej po ośmiu dniach. Oznacza to, że minęło sześć pełnych dni, a potem nadszedł ósmy dzień. Niektórzy sądzą, że Chrystus został przemieniony nocą, ponieważ uczniowie byli senni, podobnie jak później podczas Jego męki, a Jego jaśniejący wygląd mógł wydawać się jeszcze wspanialszy w ciemności. Jeśli wydarzyło się to nocą, trudniej było dokładnie określić czas. Prawdopodobnie nastąpiło to w nocy, między siódmym a ósmym dniem, dlatego Łukasz pisze: „mniej więcej po ośmiu dniach”.
Łukasz dodaje też i wyjaśnia kilka bardzo ważnych szczegółów. Po pierwsze, Chrystus otrzymał ten zaszczyt podczas modlitwy: wszedł na górę, aby się modlić, jak często czynił (Ewangelia Łukasza 9:28), a gdy się modlił, został przemieniony. Gdy Chrystus uniżał się w modlitwie, został wywyższony w chwale. Wiedział, że w tym czasie ma otrzymać ten zaszczyt, i prosił o niego w modlitwie. Sam musiał prosić o błogosławieństwa, które już zostały Mu przeznaczone i obiecane: „Proś Mnie, a dam Ci” (Księga Psalmów 2:8). Chciał także w ten sposób uczcić modlitwę i zachęcić nas do niej. Modlitwa jest obowiązkiem, który przemienia. Gdy w modlitwie nasze serca wznoszą się i otwierają, a my oglądamy tam chwałę Pana, przemieniamy się na Jego podobieństwo, z chwały w chwałę (Drugi List do Koryntian 3:18). Dzięki modlitwie otrzymujemy mądrość, łaskę i radość, które rozjaśniają oblicze.
Łukasz nie używa dokładnie tego samego słowa „przemieniony”, którego używają Mateusz i Marek. Być może dlatego, że słowo to często pojawiało się w religiach pogańskich. Zamiast niego posługuje się zwrotem o tym samym znaczeniu: „wygląd Jego twarzy się zmienił”. Jego oblicze jaśniało znacznie mocniej niż twarz Mojżesza, gdy schodził z góry, a Jego szaty stały się białe, lśniące i jasne jak błyskawica. Wyglądał, jakby był odziany w światłość, jakby światłość była Jego szatą.
Mateusz i Marek piszą, że ukazali się im Mojżesz i Eliasz, Łukasz zaś dodaje, że ukazali się w chwale. Uczy nas to, że zmarli święci przebywają w chwale i znajdują się w chwalebnym stanie. Jaśnieją chwałą. Skoro Chrystus był w chwale, oni również ukazali się z Nim w chwale, tak jak niebawem stanie się z wszystkimi świętymi.
Łukasz mówi nam także, o czym rozmawiali Chrystus i dwaj wielcy prorocy Starego Testamentu. Mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Greckie słowo oznacza wyjście, odejście, opuszczenie świata. Mojżesz i Eliasz mówili o Jego śmierci w ten sposób, by pomóc Mu się z nią zmierzyć i przygotować do niej Jego ludzką naturę. Śmierć wierzących również jest ich odejściem: wyjściem z Egiptu tego świata i uwolnieniem z domu niewoli. Niektórzy sądzą, że to odejście obejmuje także wniebowstąpienie Chrystusa. Izrael opuścił Egipt w triumfie i podobnie Chrystus odszedł z ziemi do nieba.
Jego odejście musiało się dokonać, ponieważ było postanowione w Bożym planie i nie mogło zostać zmienione. Musiało nastąpić w Jerozolimie, choć Chrystus zwykle przebywał w Galilei, ponieważ tam znajdowali się Jego najzacieklejsi wrogowie, a także Sanhedryn, żydowska rada sprawująca władzę sądowniczą nad prorokami. Mojżesz i Eliasz mówili o tym, by pokazać, że cierpienia Chrystusa i Jego wejście do chwały zostały zapowiedziane przez Mojżesza i proroków (Ewangelia Łukasza 24:26–27; Pierwszy List Piotra 1:11). Nawet podczas przemienienia nasz Pan nie wahał się rozmawiać o swojej śmierci i cierpieniu. Uczy nas to, że myślenie o śmierci jako o odejściu z tego świata do innego nigdy nie jest nie na miejscu. Jest szczególnie stosowne, gdy spotyka nas jakieś wywyższenie, żebyśmy nie mieli o sobie zbyt wysokiego mniemania. Nawet pośród największych ziemskich zaszczytów pamiętajmy, że nie mamy tu trwałego miasta.
Łukasz wspomina też o czymś, o czym wcześniej nie czytaliśmy: uczniowie byli bardzo senni (Ewangelia Łukasza 9:32). Gdy rozpoczęła się wizja, Piotr, Jakub i Jan przysypiali i byli gotowi zasnąć. Być może było późno, byli zmęczeni albo poprzedniej nocy nie mogli spokojnie spać. A może kojąca, przyjemna atmosfera lub łagodne dźwięki sprawiły, że senność ogarnęła ich jeszcze przed rozpoczęciem wizji. Mogło to również świadczyć o obojętności ich serc. Gdy Chrystus modlił się razem z nimi, nie poświęcili modlitwie należnej uwagi, a w pewnym sensie karą za to było to, że zasnęli, gdy On zaczął się przemieniać. Przez to nie zobaczyli początku tego niezwykłego wydarzenia.
Ci trzej zasnęli, gdy Chrystus był w chwale, tak jak później zasnęli, gdy przeżywał mękę. Pokazuje to słabość i kruchość ludzkiej natury, nawet u najlepszych ludzi, oraz to, jak bardzo potrzebują Bożej łaski. Można by sądzić, że nic nie poruszy człowieka bardziej niż chwała i cierpienie Mistrza, osiągające swój szczyt. A jednak ani jedno, ani drugie nie wystarczyło, by utrzymać ich w stanie czuwania. Jak bardzo potrzebujemy modlić się o łaskę, która nas przebudzi, abyśmy nie tylko żyli, lecz także byli czujni i aktywni w wierze. Później jednak w pełni się obudzili i wszystko zobaczyli wyraźnie, tak by mogli stać się odpowiednimi świadkami tego niebiańskiego znaku. Dzięki temu mogli dokładnie opowiedzieć o wszystkim, co wydarzyło się na świętej górze, jak później uczynił jeden z nich (Drugi List Piotra 1:18).
Wspomniano tu także, że Piotr odezwał się właśnie wtedy, gdy Mojżesz i Eliasz mieli odejść. Powiedział: „Mistrzu, dobrze nam tu być. Postawmy trzy namioty”. Często nie dostrzegamy wartości otrzymanych błogosławieństw, dopóki nie zaczynają nas opuszczać. Nie pragniemy ich zatrzymać, dopóki nie widzimy, że odchodzą.
Piotr powiedział to, nie rozumiejąc w pełni własnych słów. Równie nierozsądnie mówią ci, którzy chcieliby budować na ziemi namioty dla uwielbionych świętych w niebie, skoro mają oni w niebie lepsze mieszkania i pragną tam wrócić.
O obłoku, który ich okrył, czytamy, że przestraszyli się, gdy do niego weszli. Obłok ten był znakiem szczególnej obecności Boga. Dawniej Bóg obejmował swoją obecnością przybytek i świątynię za pośrednictwem obłoku. Gdy obłok okrył przybytek, Mojżesz nie mógł do niego wejść (Księga Wyjścia 40:34–35), a gdy wypełnił świątynię, kapłani nie mogli w niej stać i pełnić służby (Druga Księga Kronik 5:14). Był to obłok tego samego rodzaju, nic więc dziwnego, że uczniowie bali się do niego wejść. Nikt jednak nie powinien lękać się wejścia w obłok razem z Jezusem Chrystusem, bo On z pewnością bezpiecznie przez niego przeprowadzi.
Łukasz, podobnie jak Marek, podaje też słowa głosu z nieba, choć nie przytacza ich tak obszernie jak Mateusz: „To jest mój umiłowany Syn. Jego słuchajcie”. Słów „w którym mam upodobanie”, które znajdujemy u Mateusza i Piotra, tutaj nie ma, ale ich sens zawiera się w określeniu „mój umiłowany Syn”. Ten, kogo Bóg miłuje, jest tym, w kim ma upodobanie. Zostajemy przyjęci w Umiłowanym, czyli w Chrystusie.
Na koniec czytamy, że apostołowie zachowali tę wizję w tajemnicy. Przez pewien czas nikomu o niej nie mówili, odkładając opowieść na później, gdy wylanie Ducha dopełni dowodów na to, że Chrystus jest Synem Bożym, i gdy prawda ta będzie głoszona całemu światu. Jest czas mówienia i czas milczenia. Wszystko jest piękne i pożyteczne we właściwym czasie.
Z tego rozdziału
Ewangelia Łukasza 9:1
"Wtedy zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób."
Ewangelia Łukasza 9:2
"I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych."
Ewangelia Łukasza 9:3
"Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie!"
Ewangelia Łukasza 9:4
"Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić."
Ewangelia Łukasza 9:5
"Jeśli gdzieś was nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z waszych nóg na świadectwo przeciwko nim!"
Ewangelia Łukasza 9:6
"Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.