Werset w centrum uwagi

Księga Psalmów 35:17 – znaczenie i zastosowanie

Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu

Przekład: Biblia BibleGuided — Polski

" Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć? Wyrwij moje życie tym, którzy ryczą, lwom – moje jedyne dobro! "

Księga Psalmów 35:17

Co oznacza Księga Psalmów 35:17?

W Księdze Psalmów 35:17 Dawid pyta Boga, jak długo będzie patrzył na jego cierpienie, i prosi o ocalenie przed gwałtownymi wrogami, których porównuje do ryczących lwów. Wyraża rozpacz, ale zarazem zwraca się do Boga po pomoc. Ten werset może przypominać o szczerej modlitwie w obliczu prześladowania, niesprawiedliwości lub poczucia zagrożenia.

bolt

Masz pytanie dotyczące tego wersetu?

Zapytaj naszą chrześcijańską AI, która uwzględnia Twoją tradycję wyznaniową, jak to Pismo może odnosić się do tego, z czym się mierzysz.

forum Zapytaj chrześcijańską AI – bezpłatnie

✓ Bez karty płatniczej • ✓ Prywatnie z założenia • ✓ Zacznij bezpłatnie

Kontynuuj naukę dzięki płatnym kredytom

menu_book Werset w kontekście

15 Lecz kiedy się chwieję, z radością się zbiegają, przeciwko mnie schodzą się obcy, których nie znałem, szarpią mnie bez przerwy,

16 napastują i szydzą ze mnie, zgrzytając przeciw mnie zębami.

17 Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć? Wyrwij moje życie tym, którzy ryczą, lwom – moje jedyne dobro!

18 Będę składał Ci dzięki w wielkim zgromadzeniu, będę Cię chwalił wśród licznego ludu.

19 Niech zakłamani wrogowie nie cieszą się ze mnie; nienawidzący mnie bez powodu mrugają oczami.

auto_stories

Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem

Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy

Micro-Study Liczba dni: 5

Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)

Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.

Podgląd sesji 1:

Pokorni i pogrążeni w smutku

schedule 6 min

Micro-Study Liczba dni: 5

Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)

Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.

Podgląd sesji 1:

Troska Pasterza

schedule 5 min

lock_open Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje

person_add Utwórz bezpłatne konto

auto_stories Komentarz Bible Guided

W tych wersetach Dawid ponownie opisuje wielką niesprawiedliwość, złośliwość i pychę tych, którzy go zaatakowali. Przedstawia to Bogu jako powód, by Bóg go chronił i pomagał mu przeciwko napastnikom. Byli wobec niego głęboko niesprawiedliwi, bo stali się jego wrogami bez żadnego powodu. Dawid w niczym ich nie sprowokował. Nienawidzili go bez przyczyny, a nawet za te rzeczy, które powinny skłaniać ich, by go kochali i szanowali. Te słowa — „Nienawidzili mnie bez przyczyny” — przywołuje się i odnosi do Chrystusa (Ewangelia Jana 15:25).

Byli też wobec niego nieuprzejmi i obojętni. Nie potrafili okazać mu nawet zwykłej życzliwości. Nie zwracali się do niego życzliwie, to znaczy, że gdyby go spotkali, nie powitaliby go nawet przyjaźnie. Byli jak bracia Józefa, którzy nie potrafili rozmawiać z nim pokojowo (Księga Rodzaju 37:4). Okazywali również pychę i szyderstwo: szeroko otwierali przeciw niemu usta, krzyczeli i naśmiewali się z niego, gdy widzieli, że upada. Wołali z radością, kiedy musiał opuścić dwór, jakby mówili: „Oto nadszedł dzień, który chcieliśmy zobaczyć”.

Byli też okrutni i podli. Deptali go, gdy leżał już na ziemi, cieszyli się z jego nieszczęścia i chełpili się jego upadkiem (Księga Psalmów 35:26). Ludzie często stają po stronie tego, kto zdaje się wygrywać, a nienawidzą tego, kto upadł. Tak było, gdy przywódcy zaatakowali Syna Dawida, Jezusa, a tłum wołał, by Go ukrzyżować. Swoje ataki kierowali też przeciwko wszystkim pobożnym ludziom, którzy trwali przy Dawidzie (Księga Psalmów 35:20). Posługiwali się kłamstwem i podstępem, by usidlić i zgubić tych, którzy żyli spokojnie w kraju.

Tacy są pobożni ludzie w każdym kraju. Żyją spokojnie, z szacunkiem podporządkowując się rządzącym na tyle, na ile mogą to czynić przed Panem, i starają się zachowywać pokój ze wszystkimi. Mimo to ich wrogowie często mają zwyczaj wymyślać przeciwko nim fałszywe oskarżenia. Sięgają po wszelkiego rodzaju nikczemne podstępy i kłamstwa, by przedstawić ich jako ludzi odrażających lub godnych pogardy. Przekręcają ich słowa i czyny, przypisują im nawet to, czego sami nienawidzą, i ustanawiają prawa, by zastawić na nich pułapkę (Księga Daniela 6:4). Wszystko to ma ich zniszczyć i zmusić do odejścia.

Dawid zwraca się następnie do Boga, do którego należy sprawiedliwość. Odwołuje się do Bożej wiedzy: „Ty to widziałeś” (Księga Psalmów 35:22). Inni fałszywie go oskarżali, ale Bóg znał prawdę. Wiedział, że Dawid ich nie oskarżał fałszywie ani nie przedstawiał ich w gorszym świetle, niż na to zasługiwali. Ich knowania odbywały się w ukryciu, lecz Dawid mówi, że Boże oko widziało ich tajne narady i że Bóg jest świadkiem wszystkiego, co powiedzieli i uczynili przeciwko niemu i Jego ludowi.

Odwołuje się też do Bożej sprawiedliwości: „Przebudź się i wymierz mi sprawiedliwość, zajmij się moją sprawą” (Księga Psalmów 35:23). Innymi słowy, prosi, by jego sprawa została rozpatrzona przed Bożym sądem. „Sądź mnie, Panie, Boże mój” — mówi, prosząc, by Bóg wydał wyrok zgodny ze swoją sprawiedliwą naturą i swoim prawem (Księga Psalmów 35:24). Salomon wyjaśnia tę myśl w swojej modlitwie (Pierwsza Księga Królewska 7:31–32). Gdy ktoś odwołuje się do Boga, Bóg wysłuchuje go w niebie i osądza: potępia niegodziwych, a potwierdza niewinność sprawiedliwych.

Dawid żarliwie prosi Boga, by działał w jego obronie, a nie stał z boku i jedynie patrzył (Księga Psalmów 35:17). Pyta: „Panie, jak długo będziesz na to patrzeć?”. Jak długo Bóg pozwoli, by trwało zło niegodziwych? Dawid prosi, by Bóg ocalił jego życie przed zagładą, którą tamci planują, i wyrwał jego drogocenną duszę z paszczy lwów. Dusza jest jego jedynym życiem, dlatego wielką hańbą byłoby ją zaniedbać, a wielką stratą — ją utracić. Skoro zagrożone jest jego życie, prosi: „Panie, ocal je”. Należy ono w szczególny sposób do Ojca duchów, więc Dawid prosi Boga, by upomniał się o to, co do Niego należy, i ocalił je. „Panie, nie milcz” — mówi, jakby Bóg zgadzał się na to, co mu czyniono. Prosi też: „Nie oddalaj się ode mnie” (Księga Psalmów 35:22), jakby był dla Boga obcym, o którego Bóg się nie troszczy.

Modli się również, by jego wrogowie nie mieli powodu cieszyć się z jego klęski (Księga Psalmów 35:19). Powtarza tę prośbę w innym miejscu (Księga Psalmów 35:24). Martwi go nie tylko ból, jaki sprawia deptanie go, ale także to, że przynosi ono ujmę Bogu i wystawia na hańbę zaufanie Dawida do Niego. Mogłoby też utwierdzić jego wrogów w niegodziwości i zniechęcić wszystkich wiernych Izraelitów, którzy popierali jego słuszną sprawę. Dawid prosi, by nie doprowadzono go do takiej zguby, by mogli powiedzieć w duchu: „Oto stało się to, czego chcieliśmy” (Księga Psalmów 35:25), a tym bardziej, by nie mogli powiedzieć: „Połknęliśmy go”. Gdyby tak się stało, znieważaliby samego Boga.

Zamiast tego Dawid prosi, by jego wrogowie razem zostali zawstydzeni i zmieszani (Księga Psalmów 35:26; por. Księga Psalmów 35:4). Chce, by jego niewinność stała się tak oczywista, żeby zawstydzili się kłamstw, które o nim rozpowiadali. Chce, by jego sprawa została tak mocno ugruntowana, żeby zawstydzili się swoich planów i nadziei na jego zgubę. Taki wstyd może skłonić ich do pokuty albo stać się dla nich trwałym wyrokiem i źródłem nieszczęścia.

Na koniec Dawid modli się, by jego przyjaciele mieli powód do radości i oddawania chwały Bogu (Księga Psalmów 35:27). Choć inni usilnie próbowali oczernić Dawida, przedstawić go jako człowieka odrażającego i odstraszyć ludzi od popierania go, niektórzy nadal stali po stronie jego słusznej sprawy. Wiedzieli, że spotyka go krzywda, i darzyli go prawdziwą życzliwością. Dawid prosi w ich sprawie o dwie rzeczy. Po pierwsze, by mogli cieszyć się razem z nim. Dla wszystkich dobrych ludzi wielką pociechą jest widzieć, jak uczciwy człowiek i słuszna sprawa odnoszą zwycięstwo. Ci, którzy naprawdę trwają przy ludzie Bożym i są gotowi dzielić jego los nawet wtedy, gdy jest przygniatany, z czasem będą radośnie wołać i cieszyć się, bo sprawiedliwa sprawa ostatecznie zwycięży.

Po drugie, Dawid prosi, by przyjaciele przyłączyli się do niego w uwielbianiu Boga i nieustannie mówili: „Niech Pan będzie uwielbiony”. My i inni powinniśmy chwalić Boga, bo cieszy Go pomyślność Jego sługi. Wielki Bóg raduje się pomyślnością dobrych ludzi — zarówno całej swojej rodziny, czyli Kościoła, jak i każdego sługi z osobna.

Bóg raduje się dobrostanem swojego ludu, zarówno w jego życiu doczesnym, jak i w stanie duchowym. Nie cieszy Go cierpienie ludzi, bo nie zadaje bólu z własnej woli. Skoro tak jest, również my powinniśmy cieszyć się z ich dobra, a nie zazdrościć im.

Gdy Bóg w swojej opatrzności okazuje życzliwość wobec pomyślności swoich sług i pokazuje, że się nią raduje, powinniśmy dostrzegać to z wdzięcznością i oddawać Mu chwałę. Wtedy powinniśmy mówić: „Niech Pan będzie uwielbiony”.

Dawid obiecuje, że wdzięcznością odpłaci za miłosierdzie, którego oczekuje w modlitwie: „Będę Ci dziękować jako Temu, który mnie ocalił” (Księga Psalmów 35:18). Jego język będzie opowiadał o Bożej sprawiedliwości, czyli o słuszności Bożych wyroków i prawości wszystkiego, co Bóg czyni. Będzie o tym mówił publicznie, w wielkim zgromadzeniu i pośród licznych ludzi, by Bóg został uczczony, a wielu otrzymało pomoc. Będzie to robił nieustannie: każdego dnia albo przez cały dzień będzie głosił Bożą chwałę. To temat, którego nigdy nie zabraknie, nawet gdy święci i aniołowie będą wielbić Boga bez końca.

diversity_3 Perspektywy chrześcijańskiej AI

Heart
Serce Inteligencja emocjonalna
Ten werset brzmi jak pytanie zadane z wyczerpaniem. Psalmista widzi wokół siebie ludzi, którzy „ryczą” jak lwy, i nie udaje, że to go nie boli. Nie prosi jednak o wyjaśnienie sytuacji, tylko o interwencję: „Jak … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

Ten werset brzmi jak pytanie zadane z wyczerpaniem. Psalmista widzi wokół siebie ludzi, którzy „ryczą” jak lwy, i nie udaje, że to go nie boli. Nie prosi jednak o wyjaśnienie sytuacji, tylko o interwencję: „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?”. W tym pytaniu słychać żal, że czas się dłuży, i jednocześnie przekonanie, że Bóg widzi to, co się dzieje. Warto zauważyć, że wcześniej psalmista przypomina, jak sam współczuł chorym, zakładając wór i poszcząc, a mimo to spotkała go pogarda (Księga Psalmów 35:13–16). Jego skarga nie wynika więc z zarzutu, że został sam sobie winien. Wynika z poczucia krzywdy, które trudno znieść w milczeniu. Najbardziej poruszające jest to, że ten żal trafia do Boga, a nie zostaje zamknięty w sobie. Psalmista nazywa swoje życie „moje jedyne dobro”, co pokazuje, jak wiele dla niego znaczy. Modlitwa, która zaczyna się od takiej surowej, niecierpliwej skargi, pozostaje szczera, a szczerość w rozmowie z Bogiem ma swoje miejsce w Biblii.

Mind
Umysł Mądrość teologiczna
Pytanie „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” nie jest spokojnym opisem cierpienia, lecz wołaniem człowieka, który czuje się osaczony i domaga się Bożej interwencji. W obrazie lwów przeciwnicy stają się drapieżną siłą, a prośba … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

Pytanie „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” nie jest spokojnym opisem cierpienia, lecz wołaniem człowieka, który czuje się osaczony i domaga się Bożej interwencji. W obrazie lwów przeciwnicy stają się drapieżną siłą, a prośba „Wyrwij moje życie” nazywa zagrożenie bez łagodzenia jego powagi. „Moje jedyne dobro” podkreśla, jak cenne jest życie, o które psalmista prosi Boga. Kluczowe rozróżnienie dotyczy pytania o Boże działanie: lament nie dowodzi, że Bóg jest obojętny; pokazuje, że psalmista kieruje do Niego także poczucie opuszczenia i pilną skargę. Wcześniej Dawid opowiada, że współczuł ludziom, którzy chorowali, lecz gdy sam osłabł, spotkał się z szyderstwem i napaścią. Prośba o ratunek wyrasta więc z doświadczenia krzywdy, a nie z abstrakcyjnego rozważania. Werset nie obiecuje, że każda osoba zagrożona zostanie natychmiast uwolniona. W obrębie psalmu sąsiaduje jednak z zapowiedzią dziękczynienia pośród zgromadzenia. Ta bliskość pokazuje napięcie modlitwy: skarga pozostaje szczera, a nadzieja na ratunek nadal jest zwrócona ku Bogu.

Life
Życie Praktyczne zastosowanie
Księga Psalmów 35:17 zaczyna się od pytania, które brzmi prosto i boleśnie: „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” Dawid nie owija tego w ładne słowa. Pyta Boga, czy naprawdę widzi jego położenie, a jednocześnie … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

Księga Psalmów 35:17 zaczyna się od pytania, które brzmi prosto i boleśnie: „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” Dawid nie owija tego w ładne słowa. Pyta Boga, czy naprawdę widzi jego położenie, a jednocześnie prosi o ratunek. Ten krzyk nie jest rezygnacją. Wcześniej psalmista opisuje, że gdy jego przeciwnicy chorowali, sam zakładał wór i pościł, a w zamian słyszał szyderstwa. Jego modlitwa jest uczciwa. Nie udaje spokoju i nie chowa żalu przed Bogiem, bo wie, że Bóg słyszy także to, co trudne. Obraz ryczących lwów pokazuje groźbę, która chce pochłonąć jego życie. Dlatego prośba brzmi tak mocno: „Wyrwij moje życie”. Psalmista nazywa to życie swoim „jedynym dobrem”, czyli tym, co jest dla niego najcenniejsze. W tym zdaniu widać, jak wiele znaczy dla niego każdy dzień, który wciąż należy do niego. Warto też zauważyć, czego ten werset nie mówi. Nie podaje terminu ani odpowiedzi na pytanie „jak długo”. Zostaje w nim napięcie między cierpieniem a wiarą, że Bóg jest tym, do którego można się zwrócić. Właśnie w tym napięciu modlitwa Dawida pozostaje żywa.

Soul
Dusza Perspektywa wieczności
„Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” W tym pytaniu Dawid nie ukrywa ani grozy zagrożenia, ani ciężaru czekania. Obraz ryczących lwów nie pozwala złagodzić jego wołania: życie jest wystawione na niebezpieczeństwo, a psalmista prosi … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

„Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” W tym pytaniu Dawid nie ukrywa ani grozy zagrożenia, ani ciężaru czekania. Obraz ryczących lwów nie pozwala złagodzić jego wołania: życie jest wystawione na niebezpieczeństwo, a psalmista prosi Boga o ratunek. Wiara nie wymaga tu spokojnego tonu ani gotowego wyjaśnienia. Modlitwa zachowuje prawdę o krzywdzie i zwraca ją ku Bogu. Prośba „moje jedyne dobro” odsłania kruchość tego, co człowiek ma najcenniejszego. Nie jest to obietnica, że wierzący zostanie oszczędzony w każdym ucisku; to błaganie konkretnego człowieka, który szuka wybawienia. W pobliższych wersach Dawid przypomina, że sam współczuł cierpiącym, a teraz doświadcza szyderstwa, gdy się chwieje. Jego słowa mają więc ciężar zdradzonej wzajemności. Ten psalm daje miejsce modlitwie, która nie nazywa przemocy dobrem i nie udaje, że czekanie jest łatwe. A jednak wołanie zostaje skierowane do Pana, nie do lwów. W tym zwrocie ku Bogu jest cienka, lecz rzeczywista nić nadziei: nawet w bezradności życie pozostaje powierzone Temu, od którego psalmista oczekuje ratunku.

Chrześcijańska AI uwzględniająca wyznanie

Księga Psalmów 35:17: zastosuj ten werset w swoim życiu już dziś

Uzyskaj wskazówki oparte na Piśmie Świętym, uwzględniające Twoje wyznanie i dopasowane do Twojej sytuacji.

1 Zadaj pytanie arrow_forward 2 Weź pod uwagę swoją tradycję arrow_forward 3 Zastosuj Pismo Święte

✓ Nie potrzebujesz karty płatniczej • ✓ 100% prywatnie • ✓ Bezpłatny pakiet na start: 15

healing Zastosowanie wspierające regenerację

W Księdze Psalmów 35:17 Dawid woła: „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć? Wyrwij moje życie tym, którzy ryczą, lwom – moje jedyne dobro!”. To skarga człowieka, który czuje się zagrożony i wyczerpany. Obraz ryczących lwów wyraża siłę lęku i wrogości, nie zaś obietnicę, że cierpienie szybko ustąpi. Psalm pokazuje, że rozpacz, złość i pytanie o Bożą obecność można wypowiedzieć przed Bogiem bez udawania, że wszystko jest dobrze.

W doświadczeniu przemocy, zastraszania, traumy czy silnego lęku pomocne może być nazwanie tego, co się dzieje, i szukanie bezpiecznego wsparcia. Powolny oddech, kontakt z zaufaną osobą oraz skupienie na tym, co w danej chwili można zrobić, mogą pomóc obniżyć napięcie. Gdy objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem. Modlitwa może współistnieć z profesjonalną pomocą; nie musi jej zastępować. Psalmista prosi Boga o ratunek, a kolejne wersety mówią o dziękczynieniu we wspólnocie. Nie oznacza to, że każdy kryzys kończy się szybko ani że wiara usuwa ból. Nadzieja może zaczynać się od uznania cierpienia i przyjęcia wsparcia.

info Częste błędne zastosowania, których warto unikać expand_more

Słowa „Wyrwij moje życie” są skrajną prośbą Dawida o ratunek przed prześladowcami, nie przyzwoleniem na przemoc ani zachętą do zemsty. Nie należy używać tego wersetu, by usprawiedliwiać odwet, oskarżać innych bez sprawdzenia faktów lub uznawać każdego konfliktu za prześladowanie. Nie obiecuje on też, że Bóg natychmiast usunie zagrożenie. Słowa o lwach są obrazem niebezpieczeństwa, a nie diagnozą czyjejś sytuacji.

Nie wolno uciszać osoby cierpiącej frazami „po prostu módl się” ani wymagać radości, przebaczenia czy wdzięczności, zanim będzie bezpieczna. Takie duchowe omijanie bólu może pogłębiać krzywdę. Jeśli lęk, rozpacz lub poczucie zagrożenia utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty; przy bezpośrednim niebezpieczeństwie potrzebna jest pilna pomoc służb ratunkowych. Modlitwa może współistnieć z profesjonalnym wsparciem, nie zastępuje go.

Często zadawane pytania

Co oznacza Księga Psalmów 35:17?
W Księdze Psalmów 35:17 Dawid woła do Boga o ratunek przed gwałtownymi przeciwnikami, których porównuje do ryczących lwów. Pytanie „Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć?” wyraża ból i niecierpliwe oczekiwanie na Bożą interwencję, a nie brak wiary. Psalmista prosi, by Bóg ocalił jego życie, określone tu jako „moje jedyne dobro”. To szczera modlitwa człowieka zagrożonego, który zwraca się do Boga po pomoc.
Dlaczego Księga Psalmów 35:17 jest ważna?
Księga Psalmów 35:17 pokazuje, że w modlitwie można otwarcie mówić Bogu o strachu, krzywdzie i pytaniu, kiedy nadejdzie pomoc. Dawid nie ukrywa swojego cierpienia, lecz prosi o ocalenie przed wrogami. Werset może przypominać, że lament i zaufanie Bogu mogą współistnieć. Nie obiecuje jednak, że każda trudna sytuacja zakończy się natychmiast ani że wierzący uniknie cierpienia. Wskazuje na osobistą prośbę psalmisty o Bożą interwencję.
Jaki jest kontekst Księgi Psalmów 35:17?
Księga Psalmów 35 to modlitwa Dawida w obliczu wrogości i prześladowania. Na początku prosi Boga, by wystąpił przeciw jego napastnikom i przyszedł mu z pomocą. W wersetach 13–16 wspomina, że okazywał współczucie innym, lecz gdy sam osłabł, przeciwnicy zebrali się przeciw niemu i szydzili. W wersecie 17 prosi Boga o ratunek, a w wersecie 18 zapowiada dziękczynienie w zgromadzeniu. Ten kontekst nadaje jego wołaniu osobisty i wspólnotowy wymiar.
Jak zastosować Księgę Psalmów 35:17 w codziennym życiu?
Możesz potraktować Księgę Psalmów 35:17 jako przykład szczerej modlitwy w chwili zagrożenia lub głębokiego niepokoju. Powiedz Bogu, co Cię boli, i poproś o pomoc, nie udając, że wszystko jest dobrze. Werset nie nakazuje odwetu ani nie rozstrzyga sam, jak rozwiązać każdą sytuację. Jeśli doświadczasz przemocy lub realnego niebezpieczeństwa, szukaj również bezpiecznej, praktycznej pomocy u zaufanych osób i odpowiednich służb. Modlitwa może iść w parze z takimi działaniami.
Co oznacza porównanie wrogów do ryczących lwów w Księdze Psalmów 35:17?
Obraz ryczących lwów podkreśla, jak groźni i bezlitosni wydają się przeciwnicy psalmisty. Dawid prosi Boga, by wyrwał jego życie z ich mocy. To poetycki język modlitwy, a nie stwierdzenie, że atakowały go dosłownie lwy. W sąsiednich wersetach wrogowie szydzą z niego i knują przeciw spokojnym ludziom, co pokazuje atmosferę wrogości. Obraz pomaga wyrazić pilność prośby, ale sam w sobie nie obiecuje określonego wyniku każdej modlitwy.

Z tego rozdziału

Codzienna modlitwa

Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne

Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.

Bezpłatnie. Możesz zrezygnować w dowolnym momencie. Nigdy nie udostępniamy Twojego adresu e-mail.

Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.

Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.