Werset w centrum uwagi
Ewangelia Łukasza 17:11 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
" Zmierzając do Jerozolimy, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. "
Ewangelia Łukasza 17:11
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
9 Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?
10 Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Jesteśmy nieużytecznymi sługami; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać.
11 Zmierzając do Jerozolimy, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei.
12 Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka
13 i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoKomentarz Bible Guided
Opisana tu historia dotyczy uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Łukasz wspomina o tym cudzie, którego nie opisują pozostali ewangeliści. Żydzi często uważali trąd za znak Bożego sądu za jakiś szczególny grzech. Chrystus przyszedł zgładzić grzech i odwrócić Boży gniew, dlatego szczególnie troszczył się o oczyszczanie trędowatych, których spotykał na swojej drodze.
Jezus był w drodze do Jerozolimy i przebył już mniej więcej połowę trasy. Znajdował się wtedy na pograniczu Samarii i Galilei, gdzie był mniej znany niż w Jerozolimie czy Galilei. Poszedł tam, aby spotkać tych trędowatych i ich uzdrowić, bo można Go znaleźć także wtedy, gdy się Go nie szuka.
Trędowaci przyszli do Chrystusa razem. Było ich dziesięciu i choć byli odizolowani od innych ludzi, mogli rozmawiać ze sobą. Zapewne przynosiło im to pewną pociechę, bo mogli dzielić się swoimi troskami i wzajemnie się wspierać.
Spotkali Jezusa, gdy wchodził do pewnej wsi. Nie czekali, aż odpocznie po trudach podróży, lecz podeszli do Niego, kiedy dopiero wchodził do miejscowości. Mimo to ich nie odprawił ani nie odłożył spełnienia ich prośby na później.
Stali z daleka, bo prawo nakazywało im trzymać się z dala od innych. Jasna świadomość własnej duchowej nieczystości powinna skłaniać nas do pokory, gdy przychodzimy do Chrystusa. Kim jesteśmy, by zbliżać się do Tego, który jest doskonale czysty? Jesteśmy nieczyści.
Zgodnie prosili o pomoc i robili to z wielką żarliwością. Podnieśli głos i zawołali: „Jezu, Mistrzu, zmiłuj się nad nami” (Ewangelia Łukasza 17:13). Ci, którzy spodziewają się pomocy Chrystusa, muszą przyjąć Go jako swojego Mistrza i być gotowi Mu się podporządkować. Jeśli rzeczywiście jest Mistrzem, to jest Jezusem, Zbawicielem. Nie prosili wprost o uzdrowienie z trądu, lecz po prostu: „Zmiłuj się nad nami”. To wystarczy, bo współczucie Chrystusa nigdy nie ustaje.
Słyszeli o Jezusie, choć nie przebywał długo w tej okolicy. To wystarczyło, by skłonić ich do szukania Go. Gdyby choć jeden z nich zaczął od tak prostej i niewymagającej wiele prośby, pozostali zapewne dołączyliby do niego.
Chrystus polecił im iść do kapłana na badanie, bo to kapłan rozstrzygał, czy ktoś ma trąd. Nie powiedział im najpierw, że zostaną uzdrowieni, lecz nakazał, by poszli pokazać się kapłanom (Ewangelia Łukasza 17:14). Była to próba ich posłuszeństwa i słusznie taką próbę im wyznaczył. Podobnie wiara Naamana została wystawiona na próbę, gdy polecono mu: „Idź, obmyj się w Jordanie”. Ci, którzy oczekują błogosławieństw Chrystusa, muszą przyjąć je na Jego sposób i zgodnie z Jego wskazaniami.
Niektórzy trędowaci mogli się sprzeciwić temu poleceniu. Być może myśleli: „Albo nas uzdrów, albo powiedz jasno, że tego nie zrobisz, ale nie wysyłaj nas na próżno do kapłanów”. Choć niektórzy mogli się opierać, wszyscy poszli. Ponieważ prawo ceremonialne nadal obowiązywało, Chrystus zadbał o jego przestrzeganie i o należny szacunek dla kapłanów w sprawach należących do ich obowiązków. Zapewne chciał też, by kapłani potwierdzili uzdrowienie i mieli powód zapytać o Tego, który miał taką władzę nad chorobami ciała.
Zostali oczyszczeni w drodze. Dopiero wtedy mogli stanąć przed kapłanem i otrzymać orzeczenie, że są czyści. Możemy oczekiwać Bożego miłosierdzia, gdy idziemy drogą posłuszeństwa. Jeśli zrobimy to, co możemy, Bóg uczyni to, czego sami nie możemy. Korzystaj z ustanowionych środków łaski. Módl się i czytaj Pismo Święte. Pokaż się kapłanom, czyli powierz swoją sprawę wiernemu duszpasterzowi. Zewnętrzne środki same nie uzdrawiają, ale Bóg często działa przez gorliwe korzystanie z nich.
Jeden z dziesięciu, i tylko jeden, wrócił, by podziękować (Ewangelia Łukasza 17:15). Gdy zobaczył, że został uzdrowiony, nie poszedł najpierw do kapłana, by otrzymać orzeczenie o oczyszczeniu i uwolnienie z odosobnienia, czego zdawali się pragnąć pozostali. Zawrócił do Tego, który go uzdrowił, chcąc oddać chwałę Chrystusowi, zanim sam w pełni skorzysta z dobrodziejstwa uzdrowienia.
Jego podziękowanie wydaje się szczere i płynące z serca. Głośno wielbił Boga, uznając, że to od Niego pochodzi otrzymane dobro. Wcześniej podniósł głos w modlitwie, a teraz podniósł go także w uwielbieniu (Ewangelia Łukasza 17:13). Ci, którzy doświadczają Bożego miłosierdzia, powinni opowiadać o nim innym, aby oni również wielbili Boga i nabrali odwagi, by Mu zaufać.
Podziękował też w szczególny sposób Chrystusowi. Upadł do stóp Jezusa i złożył Mu podziękowanie (Ewangelia Łukasza 17:16). Powinniśmy dziękować Chrystusowi za otrzymywane dobrodziejstwa, zwłaszcza za uzdrowienie z choroby. Warto robić to od razu, zanim upływ czasu osłabi nasze poczucie wdzięczności za otrzymane miłosierdzie. Dziękując, powinniśmy być pokorni tak samo jak wtedy, gdy się modlimy. Potomkowie Jakuba, podobnie jak sam Jakub, powinni uznawać, że nie są godni nawet najmniejszego z Bożych dobrodziejstw, gdy je otrzymują, tak jak wtedy, gdy o nie proszą.
Chrystus dostrzegł tego człowieka, który wyróżnił się wdzięcznością. Był Samarytaninem, podczas gdy pozostali byli Żydami (Ewangelia Łukasza 17:16). Samarytanie byli odłączeni od żydowskiej wspólnoty religijnej i nie mieli równie czystego poznania Boga ani takiego samego sposobu oddawania Mu czci. A jednak to jeden z nich uwielbił Boga, podczas gdy Żydzi albo o tym zapomnieli, albo odmówili tego, gdy im o tym przypomniano.
Chrystus zwrócił szczególną uwagę na dwie rzeczy: wdzięczny powrót tego człowieka oraz niewdzięczność pozostałych. Jedynym, który wrócił, by oddać chwałę Bogu, był człowiek obcy dla wspólnoty Izraela (Ewangelia Łukasza 17:17, Ewangelia Łukasza 17:18). Widać tu, jak obfity w czynieniu dobra jest Chrystus. Czyż nie zostało oczyszczonych dziesięciu? Jedno Jego słowo uzdrowiło całą grupę. We krwi Chrystusa jest więcej niż dość mocy, by uzdrowić i oczyścić wszystkich, których leczy, bez względu na ich liczbę. Dziesięciu zostało oczyszczonych od razu, a to, że inni również otrzymują łaskę, nie oznacza, że dla nas jest jej mniej.
Widać też, jak skąpo odpłacamy wdzięcznością. „Gdzie jest dziewięciu?”. Dlaczego nie wrócili podziękować? Pokazuje to, jak powszechna jest niewdzięczność. Spośród wielu, którzy doświadczają Bożego miłosierdzia, bardzo niewielu dziękuje tak, jak należy. Zaledwie jeden na dziesięciu oddaje Bogu należną chwałę za Jego miłosierdzie. Wielu nie odwzajemnia Bożej dobroci uwielbieniem, na jakie zasługuje.
Często największą wdzięczność okazują ci, po których najmniej można się jej spodziewać. Dziękuje Samarytanin, a Żyd nie.
Wielu, którzy wyznają religię objawioną, zostaje zawstydzonych przez tych, których prowadzi jedynie religia naturalna, czyli światło sumienia i rozumu. Mogą przewyższać ich nie tylko postępowaniem moralnym, lecz także pobożnością i czcią oddawaną Bogu. Tym bardziej obciąża to niewdzięczność Żydów, którzy tak lekko potraktowali dobroć Chrystusa. Pokazuje to również, że Chrystus słusznie boleje nad niewdzięcznością świata: tak wiele uczynił dla ludzkości, a tak niewiele otrzymał w zamian.
Chrystus udzielił uzdrowionemu szczególnej zachęty: „Twoja wiara cię uzdrowiła” (Ewangelia Łukasza 17:19). Pozostali także zostali uzdrowieni i nie odebrano im tego uzdrowienia, choć z powodu ich niewdzięczności można było słusznie odebrać im to uzdrowienie, zwłaszcza że mieli przed sobą tak wyraźny przykład wdzięczności. Uzdrowienie tego człowieka zostało jednak potwierdzone szczególną pochwałą. Pozostali odzyskali zdrowie dzięki mocy Chrystusa, z litości dla ich cierpienia i w odpowiedzi na ich prośbę. On zaś został uzdrowiony przez swoją wiarę, która pokazała Chrystusowi, że różni się od pozostałych.
Doczesne dobrodziejstwa, czyli ziemskie błogosławieństwa, są podwójnie słodkie, gdy zostają udzielone w odpowiedzi na modlitwę płynącą z wiary, a następnie wracają do Boga w uwielbieniu płynącym z wiary.
Z tego rozdziału
Ewangelia Łukasza 17:1
"Powiedział znowu do swoich uczniów: To niemożliwe, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą."
Ewangelia Łukasza 17:2
"Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie."
Ewangelia Łukasza 17:3
"Jeśli twój brat zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu."
Ewangelia Łukasza 17:4
"I gdyby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu."
Ewangelia Łukasza 17:5
"Apostołowie prosili Pana: Pomnóż nam wiarę."
Ewangelia Łukasza 17:6
"Pan powiedział: Gdybyście mieli wiarę jak ziarenko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.