Werset w centrum uwagi
Ewangelia Jana 10:23 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
" Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. "
Ewangelia Jana 10:23
Co oznacza Ewangelia Jana 10:23?
Ewangelia Jana 10:23 mówi, że Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Werset wskazuje miejsce wydarzeń, a nie osobną naukę o portyku. Podczas uroczystości Poświęcenia świątyni ludzie otoczyli Jezusa i pytali, czy jest Mesjaszem. W codziennym życiu ten fragment przypomina, by rozważać Jego słowa i czyny.
Masz pytanie dotyczące tego wersetu?
Zapytaj naszą chrześcijańską AI, która uwzględnia Twoją tradycję wyznaniową, jak to Pismo może odnosić się do tego, z czym się mierzysz.
✓ Bez karty płatniczej • ✓ Prywatnie z założenia • ✓ Zacznij bezpłatnie
Kontynuuj naukę dzięki płatnym kredytom
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
21 Inni mówili: To nie są słowa opętanego. Czy zły duch może otworzyć oczy niewidomych?
22 Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni. Było to w zimie.
23 Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona.
24 Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie.
25 Powiedział do nich Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoPerspektywy chrześcijańskiej AI
Ewangelia Jana 10:23 zatrzymuje się na chwili spokoju: „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona”. Nic w tym zdaniu nie zapowiada gwałtownego wydarzenia. Ewangelista podaje miejsce z dokładnością, dzięki czemu zwykły ruch kroków zyskuje … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Ewangelia Jana 10:23 zatrzymuje się na chwili spokoju: „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona”. Nic w tym zdaniu nie zapowiada gwałtownego wydarzenia. Ewangelista podaje miejsce z dokładnością, dzięki czemu zwykły ruch kroków zyskuje wyraźny kształt. Wcześniejszy werset wspomina o uroczystości Poświęcenia świątyni, obchodzonej zimą w Jerozolimie, więc ten obraz rozgrywa się w czasie naznaczonym pamięcią i świątecznym ruchem. Ten krótki opis nie mówi jeszcze, co Jezus uczyni ani powie. Zostawia przestrzeń na oczekiwanie, którego nie da się od razu zamknąć w słowach. Dopiero w następnym wersecie pojawiają się ludzie, którzy otaczają Go i zadają pytanie o Mesjasza. Wtedy przechadzka staje się spotkaniem, a obecność Jezusa w świątyni zyskuje konkretny adres i konkretny ciężar. Najbardziej wymowne jest to, że pytanie o Mesjasza pada w miejscu codziennego chodzenia, wśród zwykłych przechodniów. Święte i zwyczajne splatają się tu w jeden obraz. Zwykły spacer w portyku okazuje się więc miejscem, w którym pytania o wiarę wybrzmiewają z pełną siłą. Sens tej sceny ujawnia się w tym, że prawda przychodzi tam, gdzie ludzie już idą swoją drogą.
Zdanie „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” pozornie tylko wskazuje miejsce. W opowieści Jana ta lokalizacja porządkuje jednak scenę: Jezus znajduje się w jerozolimskiej świątyni podczas uroczystości Poświęcenia, obchodzonej zimą. Zaraz potem rozmówcy … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Zdanie „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” pozornie tylko wskazuje miejsce. W opowieści Jana ta lokalizacja porządkuje jednak scenę: Jezus znajduje się w jerozolimskiej świątyni podczas uroczystości Poświęcenia, obchodzonej zimą. Zaraz potem rozmówcy otaczają Go i pytają wprost, czy jest Mesjaszem (Ewangelia Jana 10:24). Portyk Salomona nie jest tu objaśniony jako symbol, dlatego nie trzeba przypisywać samemu miejscu ukrytego znaczenia. Ważniejsze jest to, że rozmowa rozgrywa się w przestrzeni publicznej i w obrębie świątyni, a nie w odosobnieniu. Jan ukazuje Jezusa pośród ludzi, których dzieli już reakcja na Jego słowa i czyny: jedni uważają Go za opętanego, inni wskazują na uzdrowienie niewidomego (Ewangelia Jana 10:19–21). Kluczowe rozróżnienie przebiega więc między miejscem a tym, co się tam wydarzy: portyk określa położenie sceny, natomiast pytanie o Mesjasza odsłania jej stawkę. Jezus nie zostaje przedstawiony jako ktoś ukrywający się przed publicznym pytaniem. Odpowiada, odsyłając rozmówców do swoich czynów i do tego, czy rozpoznają w nich świadectwo o Nim. Zwykły szczegół topograficzny wprowadza zatem spór o rozpoznanie, nie dostarczając sam przez się jego rozwiązania.
Ten krótki wers stawia nas w konkretnym miejscu: „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” (Ewangelia Jana 10:23). Nie ma tu ukrycia ani odosobnienia. Jezus przebywa w miejscu publicznym, wśród ludzi, którzy przyszli na … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Ten krótki wers stawia nas w konkretnym miejscu: „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” (Ewangelia Jana 10:23). Nie ma tu ukrycia ani odosobnienia. Jezus przebywa w miejscu publicznym, wśród ludzi, którzy przyszli na święto. Kontekst podaje, że obchodzono wtedy uroczystość Poświęcenia świątyni i było to w zimie (Ewangelia Jana 10:22). Ta przestrzeń ma swoje znaczenie, bo to właśnie tam ludzie się zbierali, rozmawiali i przyglądali się przybyłym. Zaraz potem Żydzi otaczają Jezusa i pytają wprost (Ewangelia Jana 10:24). Rozmowa nie zaczyna się od wielkiej deklaracji. Zaczyna się od obecności w zwykłym miejscu i od ludzi, którzy są w pobliżu. Tekst nie mówi, co Jezus myślał podczas tego spaceru, i nie przypisuje Mu żadnego planu. Mówi jedynie, gdzie przebywał. Dalsza część rozdziału pokazuje, że właśnie tam pytania stały się ostre i bezpośrednie. Wiara, która ma się ujawnić, nie potrzebuje idealnej scenerii. Może być obecna w zwykłym przejściu przez miejsce, gdzie ludzie się mijają, a inni zauważą ją po słowach i postawie. Zima i święto nie przeszkodziły w tym, by prawda została usłyszana. Jezus pozostaje tym, kto spokojnie chodzi wśród ludzi, nawet tam, gdzie jest najgłośniej.
„Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” — krótkie zdanie zatrzymuje Go w konkretnym miejscu, pośród ludzi i codziennego ruchu. Nie przemawia tu z oddali ani z ukrycia. Jest obecny w przestrzeni poświęconej Bogu, … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
„Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona” — krótkie zdanie zatrzymuje Go w konkretnym miejscu, pośród ludzi i codziennego ruchu. Nie przemawia tu z oddali ani z ukrycia. Jest obecny w przestrzeni poświęconej Bogu, a zarazem dostępnej dla spotkania. Portyk staje się miejscem, gdzie wiara nie pozostaje jedynie sprawą świątynnych murów: wkrótce inni otoczą Jezusa i zażądają jasnej odpowiedzi o Jego tożsamości. Wcześniej słowa o pasterzu i owcach wywołały podział. Jedni uznali Jezusa za szalonego, inni dostrzegli, że Jego czyny nie pasują do takiego osądu. Werset 23 nie rozstrzyga jeszcze sporu. Pokazuje raczej spokojną obecność Jezusa pośród niego. Jest zima, trwa uroczystość Poświęcenia świątyni, a pytanie o to, kim On jest, nabiera szczególnej wagi. Ten obraz przypomina, że objawienie nie zawsze przychodzi jako nagłe rozstrzygnięcie. Czasem prawda stoi pośród ludzi, zanim zostanie przyjęta albo odrzucona. Samo zdanie nie opisuje myśli ani reakcji Jezusa; pozwala dostrzec przede wszystkim, że pozostaje pośród tych, którzy Go pytają. Jego obecność łączy świątynię, świadectwo czynów i pytanie, które domaga się odpowiedzi, choć werset pozostawia je jeszcze otwarte.
Zastosowanie wspierające regenerację
W Ewangelii Jana 10:23 czytamy: „Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona”. Werset ukazuje Go w konkretnym miejscu, pośród ludzi i napiętej rozmowy. Sam nie opisuje Jego emocji ani nie obiecuje, że trudności szybko ustąpią. Może jednak przypominać, że wiara nie wymaga udawania spokoju: także w czasie niepewności można szukać obecności Boga i bezpiecznego miejsca, w którym da się uporządkować myśli.
Przy lęku, obniżonym nastroju lub skutkach traumy pomocne bywa uziemienie: zauważenie kilku rzeczy widzianych i słyszanych wokół siebie, spokojny oddech i nazwanie tego, co dzieje się w ciele. Można też wybrać krótką, spokojną przechadzkę, jeśli jest bezpieczna i dostępna. Nie rozwiązuje ona sama źródła cierpienia, ale czasem pomaga obniżyć napięcie. Rozmowa z zaufaną osobą, duszpasterzem lub specjalistą zdrowia psychicznego może dać przestrzeń do dalszego rozeznania. Korzystanie z profesjonalnej pomocy nie świadczy o braku wiary. Gdy objawy utrzymują się, nasilają albo utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą.
Częste błędne zastosowania, których warto unikać
Zdanie, że Jezus przechadzał się w świątyni, nie jest obietnicą, że obecność w miejscu świętym sama zapewni spokój, uzdrowienie czy ochronę przed kryzysem. Nie należy też używać obrazu Jezusa w świątyni, by wywierać presję na kogoś, kto zmaga się z cierpieniem, albo twierdzić, że brak poprawy świadczy o słabej wierze. W dalszym kontekście Ewangelii Jana 10:24–27 rozmowa dotyczy pytania o tożsamość Jezusa i reakcji na Jego słowa, nie diagnozowania zdrowia psychicznego. Optymistyczne zapewnienia, że „wystarczy się modlić”, mogą uciszać ból zamiast nieść wsparcie. Jeśli lęk, obniżony nastrój lub inne trudności utrudniają codzienne funkcjonowanie, potrzebna może być pomoc psychologa, psychoterapeuty lub lekarza. Wsparcie duszpasterskie może jej towarzyszyć, ale nie powinno jej zastępować.
Często zadawane pytania
Co oznacza Ewangelia Jana 10:23?
Gdzie Jezus przebywał według Ewangelii Jana 10:23?
Jaki jest kontekst Ewangelii Jana 10:23?
Dlaczego w Ewangelii Jana 10:23 wspomniano portyk Salomona?
Jak zastosować Ewangelię Jana 10:23 w codziennym życiu?
Z tego rozdziału
Ewangelia Jana 10:1
"Zaprawdę, zaprawdę, mówię wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem."
Ewangelia Jana 10:2
"Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec."
Ewangelia Jana 10:3
"Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je."
Ewangelia Jana 10:4
"A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce idą za nim, ponieważ znają jego głos."
Ewangelia Jana 10:5
"Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych."
Ewangelia Jana 10:6
"Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie zrozumieli znaczenia tego, co im mówił."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.