Werset w centrum uwagi
Ewangelia Mateusza 27:56 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
" Wśród nich były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza. "
Ewangelia Mateusza 27:56
Co oznacza Ewangelia Mateusza 27:56?
Ewangelia Mateusza 27:56 wymienia kobiety, które pozostały przy Jezusie w czasie Jego ukrzyżowania: Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa, oraz matkę synów Zebedeusza. Wcześniejszy werset mówi, że szły za Jezusem i Mu usługiwały. Ich obecność podkreśla wierność uczennic, które nie odstąpiły od Niego w chwili cierpienia.
Masz pytanie dotyczące tego wersetu?
Zapytaj naszą chrześcijańską AI, która uwzględnia Twoją tradycję wyznaniową, jak to Pismo może odnosić się do tego, z czym się mierzysz.
✓ Bez karty płatniczej • ✓ Prywatnie z założenia • ✓ Zacznij bezpłatnie
Kontynuuj naukę dzięki płatnym kredytom
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
54 Setnik zaś i jego ludzie, którzy pełnili straż przy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, bardzo się przestraszyli i mówili: Naprawdę, Ten był Synem Bożym.
55 Było tam również wiele kobiet, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu.
56 Wśród nich były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.
57 Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa.
58 On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wtedy Piłat kazał je wydać.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoPerspektywy chrześcijańskiej AI
Ten werset zamyka krótką listę kobiet, które przypatrywały się z daleka temu, co działo się wokół Jezusa. Ewangelista podaje ich imiona, choć wcześniej uwaga skupiała się na żołnierzach, trzęsieniu ziemi i słowach setnika. Maria Magdalena, … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Ten werset zamyka krótką listę kobiet, które przypatrywały się z daleka temu, co działo się wokół Jezusa. Ewangelista podaje ich imiona, choć wcześniej uwaga skupiała się na żołnierzach, trzęsieniu ziemi i słowach setnika. Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa oraz matka synów Zebedeusza nie zmieniały biegu wydarzeń ani nie odsunęły cierpienia Jezusa. Mogły jednak pozostać w pobliżu, i właśnie w tej obecności kryje się cichy ciężar tego fragmentu. W tekście nie ma słów o tym, co te kobiety czuły. Widać natomiast ich wierność, która nie szukała wielkich gestów, lecz wytrwania w pobliżu. W tym jest coś bliskiego ludzkiej bezradności: czasem najtrudniejsze jest po prostu nie odejść, gdy nic nie da się naprawić. Ewangelia nie przedstawia tej obecności jako sukcesu ani jako pociechy, tylko jako fakt, który zostaje zapisany dla kolejnych pokoleń. W Ewangelii Mateusza 27:55 czytamy: „Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu”. Były to więc osoby, które od dawna towarzyszyły Jezusowi w drodze. Ich bliskość nie zaczęła się w chwili straty. Miała już swoją historię, a ta historia nadała ciężkiej chwili prostą, wierną twarz.
Po zdaniu o wielu kobietach, które z daleka przypatrywały się Jezusowi, Ewangelia Mateusza wymienia trzy spośród nich: Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa, oraz matkę synów Zebedeusza. To krótkie wyliczenie nie opisuje ich uczuć … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Po zdaniu o wielu kobietach, które z daleka przypatrywały się Jezusowi, Ewangelia Mateusza wymienia trzy spośród nich: Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa, oraz matkę synów Zebedeusza. To krótkie wyliczenie nie opisuje ich uczuć ani rozmów. Uściśla jednak, że za ogólnym obrazem kobiet stoją konkretne osoby, rozpoznawane po imieniu lub więzi rodzinnej. Werset 55 mówi, że szły za Jezusem z Galilei i Mu usługiwały. Werset 56 umieszcza je przy krzyżu, choć z daleka. Tekst nie pozwala dopowiedzieć, co każda z nich wtedy myślała, ani ustalić z pewnością wszystkich szczegółów ich późniejszej roli. Pokazuje natomiast ciągłość obecności: te, które towarzyszyły Jezusowi wcześniej, są świadkami Jego śmierci. W dalszej scenie Józef z Arymatei zajmie się złożeniem ciała do grobu; samo wymienienie kobiet nie oznacza, że w tej chwili podejmują podobne działanie. Mateusz nie przedstawia ich jako osób sprawujących władzę ani wypowiadających wielkie słowa. Ich znaczenie wynika z tego, że pozostały blisko wydarzenia i zostały nazwane. W opowieści o śmierci Jezusa świadectwo nie należy wyłącznie do tych, którzy przemawiają: niesie je także wierna, widoczna obecność.
Werset jest krótki, ale zostawia wyraźny obraz. Ewangelista wymienia z imienia kobiety, które były przy krzyżu: Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa oraz matkę synów Zebedeusza. Mateusz zapisał ich imiona wtedy, gdy wszystko wokół … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Werset jest krótki, ale zostawia wyraźny obraz. Ewangelista wymienia z imienia kobiety, które były przy krzyżu: Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa oraz matkę synów Zebedeusza. Mateusz zapisał ich imiona wtedy, gdy wszystko wokół wyglądało na koniec. Ewangelia Mateusza 27:55 mówi, że przypatrywały się one z daleka. Nie stały blisko krzyża, a jednak nie odeszły. Szły za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu, więc ich wierność nie była chwilowym porywem. Zaczęła się wcześniej, na drodze, i wytrwała do końca. W praktyce wygląda to zwyczajnie. Ktoś zostaje przy chorym, choć nie może niczego zmienić. Ktoś przychodzi w zwykły dzień, bez oklasków, i robi swoją część. Taka obecność bywa męcząca, bo nie daje natychmiastowego efektu, ale ma sens. Werset przypomina też, że Bóg widzi tych, którzy stoją na uboczu. Mateusz nie pominął tych kobiet w relacji o największym dramacie Ewangelii. Pamiętane imiona pokazują, że zwykła, cicha wierność ma w Piśmie swoje miejsce.
Wśród przemocy i żałoby Mateusz zapisuje imiona kobiet. Nie pozostają bezimiennym tłumem: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza są wymienione jako te, które patrzyły na Jezusa z daleka. Wcześniej szły … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej
Wśród przemocy i żałoby Mateusz zapisuje imiona kobiet. Nie pozostają bezimiennym tłumem: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza są wymienione jako te, które patrzyły na Jezusa z daleka. Wcześniej szły za Nim z Galilei i Mu usługiwały. Teraz ich droga prowadzi przez godzinę, w której Jego życie dobiega końca. Ten krótki werset nie opisuje ich myśli ani nie wyjaśnia, dlaczego stały z dala. Pozostawia tę przestrzeń otwartą. Pokazuje jednak, że nawet w chwili, gdy wokół Jezusa rozgrywają się wstrząsające wydarzenia, są przy Nim ludzie, których obecność nie znika z opowieści. Ich wierność nie przybiera tu postaci wielkich słów. Jest czuwaniem i pozostaniem w pobliżu, na miarę tego, co możliwe. Wymienienie imion nadaje tej scenie ludzką bliskość. Żałoba nie jest anonimowa, a świadectwo kobiet zostaje zachowane w Ewangelii. Potem Józef z Arymatei zatroszczy się o ciało Jezusa, lecz zanim Mateusz opowie o jego działaniu, zatrzymuje wzrok przy kobietach. Ich obecność należy do pamięci o Jezusie także wtedy, gdy nadzieja nie jest jeszcze widoczna.
Zastosowanie wspierające regenerację
W Ewangelii Mateusza 27:56 wymieniono Marię Magdalenę, Marię, matkę Jakuba i Józefa, oraz matkę synów Zebedeusza. W poprzednim wersecie czytamy, że wiele kobiet przyglądało się z daleka; wcześniej szły za Jezusem i Mu usługiwały. Ich obecność przy scenie śmierci nie usuwała bólu ani nie zmieniała tego, co się wydarzyło. Pokazuje jednak, że w obliczu cierpienia można pozostać blisko, nawet gdy nie da się naprawić sytuacji.
Podobnie żałoba, trauma czy depresja mogą sprawiać, że człowiek czuje się bezradny i odcięty od innych. Nie trzeba udawać spokoju ani wymuszać na sobie nadziei. Pomocne może być nazwanie emocji, zadbanie o podstawowe potrzeby i powiedzenie zaufanej osobie, czego potrzeba: obecności, rozmowy albo praktycznego wsparcia. Jeśli lęk, obniżony nastrój lub wspomnienia traumatycznego wydarzenia utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą zdrowia psychicznego. Wiara nie wyklucza takiej pomocy. Ten fragment nie obiecuje szybkiego ustąpienia cierpienia; przypomina natomiast o świadkach i więzi, które mogą towarzyszyć człowiekowi w trudnym czasie.
Częste błędne zastosowania, których warto unikać
Ten werset wymienia kobiety obecne wśród tych, które przypatrywały się Jezusowi z daleka; nie opisuje szczegółowo ich uczuć ani nie wyjaśnia, dlaczego każda z nich tam była. Nie należy więc przedstawiać ich jako dowodu, że prawdziwa wiara wyklucza lęk, żałobę czy potrzebę pomocy. Ich obecność nie jest też nakazem, by pozostawać w niebezpiecznej sytuacji albo znosić krzywdę w milczeniu. Szkodliwe byłoby używanie tego fragmentu do zawstydzania osób przeżywających traumę lub do zapewniania, że modlitwa i „pozytywne myślenie” powinny wystarczyć. Takie duchowe omijanie cierpienia może utrudniać szukanie wsparcia. Gdy cierpienie jest silne, utrzymuje się lub utrudnia codzienne funkcjonowanie, warto skontaktować się z psychologiem, psychoterapeutą albo lekarzem. Potrzeba profesjonalnej pomocy nie świadczy o braku wiary.
Często zadawane pytania
Kto jest wymieniony w Ewangelii Mateusza 27:56?
Jaki jest kontekst Ewangelii Mateusza 27:56?
Dlaczego Ewangelia Mateusza 27:56 jest ważna?
Co oznacza określenie „matka synów Zebedeusza” w Ewangelii Mateusza 27:56?
Jak można odnieść Ewangelię Mateusza 27:56 do własnego życia?
Z tego rozdziału
Ewangelia Mateusza 27:1
"A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu podjęli uchwałę przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić."
Ewangelia Mateusza 27:2
"Związawszy Go, zaprowadzili i wydali w ręce namiestnika Poncjusza Piłata."
Ewangelia Mateusza 27:3
"Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym"
Ewangelia Mateusza 27:4
"i powiedział: Zgrzeszyłem, wydając niewinną krew. Lecz oni odparli: Co nas to obchodzi? To twoja sprawa."
Ewangelia Mateusza 27:5
"Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił się, potem poszedł i powiesił się."
Ewangelia Mateusza 27:6
"Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: Nie wolno wkładać ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.