Werset w centrum uwagi
1 Księga Królewska 18:17 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
Gdy Achab zobaczył Eliasza, powiedział mu: To ty jesteś tym dręczycielem Izraela!
1 Księga Królewska 18:17
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
15 Na to Eliasz odpowiedział: Na życie Pana Zastępów, któremu służę, zaprawdę dziś mu się ukażę.
17 Gdy Achab zobaczył Eliasza, powiedział mu: To ty jesteś tym dręczycielem Izraela!
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoKomentarz Bible Guided
Widzimy tu spotkanie Achaba z Eliaszem: jednego z najgorszych królów, jakich świat musiał znosić, z jednym z najlepszych proroków, jakich kiedykolwiek otrzymał Kościół.
Achab, zgodnie ze swoim charakterem, oskarżył Eliasza w sposób nikczemny i obraźliwy. Nie odważył się go uderzyć, być może pamiętał bowiem, jak uschła ręka Jeroboama, gdy wyciągnął ją przeciwko prorokowi. Zamiast tego użył słów, czym obraził także Tego, który posłał Eliasza. Powitał go grubiańsko: „Czy to ty jesteś, sprawco nieszczęść w Izraelu?” (1 Księga Królewska 18:17). Jakże różniły się od tego pełne szacunku słowa jego sługi Obadiasza, który zwrócił się do Eliasza z czcią (1 Księga Królewska 18:7). Obadiasz głęboko bał się Boga, Achab zaś oddał się złu. Obaj pokazali swoim sposobem mówienia do proroka, kim są.
Często możemy rozpoznać, jaki jest stosunek ludzi do Boga, po tym, jak traktują Jego lud i Jego sługi. Eliasz przyszedł, by przynieść Izraelowi błogosławieństwo i oznajmić, że deszcz powróci, a mimo to został znieważony. Gdyby Eliasz naprawdę sprowadzał nieszczęście na Izrael, Achab jako król powinien był zająć się tą sprawą jak należy. Są ludzie, którzy przez swoje grzechy przynoszą nieszczęście narodowi, i władze powinny to zbadać. Oskarżenie rzucone przeciwko Eliaszowi było jednak całkowicie fałszywe. Nie był wrogiem Izraela, lecz jednym z jego filarów, niczym „rydwan i jeźdźcy Izraela”. Najlepszych i najbardziej pożytecznych sług Boga często oskarżano o sprowadzanie nieszczęścia na kraj. W podobny sposób oczerniano nawet Chrystusa i Jego apostołów (Dzieje Apostolskie 17:6).
Eliasz odważnie odpowiedział na oskarżenie i zwrócił je przeciwko królowi. Dowiódł, że to sam Achab sprowadzał nieszczęście na Izrael (1 Księga Królewska 18:18). Eliasz nie był Achanem, którego grzech przyniósł Izraelowi zgubę. W istocie mówił: „Nie sprowadziłem nieszczęścia na Izrael”. Nie wyrządził ludowi krzywdy ani nie zamierzał mu szkodzić. Prawdziwą szkodę wyrządzają ci, którzy sprowadzają na lud Boże sądy, a nie posłaniec, który przed nimi ostrzega, aby naród mógł się opamiętać i ich uniknąć. Eliasz chciał uzdrowić Izraela, lecz Izrael nie chciał przyjąć uzdrowienia. Prawdziwym sprawcą nieszczęść był Achab, który podążał za Baalem i innymi odrażającymi fałszywymi bogami. Nic nie burzy pokoju kraju bardziej niż bezbożność i zepsucie władców oraz ich rodzin.
Eliasz wystąpił następnie z autorytetem posłańca Króla królów i rozkazał przywódcom narodu zgromadzić się na górze Karmel, gdzie zbudowano ołtarz dla Boga (1 Księga Królewska 18:30). Prawdopodobnie znajdowało się tam znane miejsce kultu, w którym poza Jerozolimą starano się podtrzymywać prawdziwą służbę Bogu najlepiej, jak było to możliwe. Miał tam przybyć cały Izrael, by spotkać się z Eliaszem. Mieli się tam też stawić prorocy Baala rozsiani po kraju oraz prorocy gajów, dworscy kapelani samej Jezebel.
Achab rozesłał wezwanie na to wielkie zgromadzenie (1 Księga Królewska 18:20). Być może uczynił tak, bo bał się Eliasza i nie śmiał mu się sprzeciwić, podobnie jak Saul niegdyś bardziej bał się Samuela niż Boga. A może miał nadzieję, że Eliasz pobłogosławi kraj i wypowie słowo, które sprowadzi deszcz, a wtedy spełnią wszystko, czego zażąda. Ci, którzy gardzili radą Eliasza i nienawidzili jej, chętnie przyjęliby jego modlitwy. W ten sposób Bóg sprawił, że nawet ci, którzy podawali się za Jego lud, choć nim nie byli, a w rzeczywistości należeli do synagogi szatana, przybyli, pokłonili się Eliaszowi i poznali, że Bóg go umiłował (Apokalipsa św. Jana 3:9).
Z tego rozdziału
1 Księga Królewska 18:1
"Po upływie wielu dni, w trzecim roku, Pan skierował do Eliasza to słowo: Idź, ukaż się Achabowi, bo ześlę deszcz na ziemię."
1 Księga Królewska 18:2
"Poszedł więc Eliasz, aby ukazać się Achabowi, a wtedy w Samarii panował głód."
1 Księga Królewska 18:3
"Achab wezwał Obadiasza, zarządcę pałacu. A Obadiasz odznaczał się wielką bojaźnią Pańską,"
1 Księga Królewska 18:4
"bo gdy Izebel tępiła proroków Pańskich, to Obadiasz zaopiekował się stu prorokami, ukrył ich po pięćdziesięciu w grocie i żywił ich chlebem i wodą."
1 Księga Królewska 18:5
"Otóż Achab powiedział do Obadiasza: Chodź, przejdziemy kraj w kierunku wszystkich wód i do wszystkich potoków. Może gdzieś znajdziemy trawę, to wyżywimy konie i muły i nie zamorzymy bydła."
1 Księga Królewska 18:6
"Potem podzielili między siebie kraj, aby go obejść. Achab poszedł osobno jedną drogą. Obadiasz zaś poszedł osobno drugą drogą."
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.