Werset w centrum uwagi
Księga Kapłańska 20:1 – znaczenie i zastosowanie
Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu
Przekład: Biblia BibleGuided — Polski
" Dalej Pan powiedział do Mojżesza: "
Księga Kapłańska 20:1
Werset w kontekście
Zrozumienie sąsiednich wersetów pomaga uniknąć błędnej interpretacji:
1 Dalej Pan powiedział do Mojżesza:
2 Mów do Izraelitów: Ktokolwiek spośród synów Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się w Izraelu, na jedno ze swoich dzieci Molochowi, będzie ukarany śmiercią. Miejscowa ludność ukamienuje go.
3 Ja sam zwrócę moje oblicze przeciwko takiemu człowiekowi i wyłączę go spośród jego ludu, ponieważ dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, splugawił mój święty przybytek, zbezcześcił moje święte imię.
Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem
Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy
Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.
Podgląd sesji 1:
Pokorni i pogrążeni w smutku
6 min
Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)
Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.
Podgląd sesji 1:
Troska Pasterza
5 min
Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje
Utwórz bezpłatne kontoKomentarz Bible Guided
Mojżesz otrzymuje tu polecenie, by powtórzyć Izraelitom to, co wcześniej już im przekazał (Księga Kapłańska 20:2). Nie była to bezcelowa powtórka. Izraelici mieli uważniej się przysłuchać i zrozumieć, jak poważne są te sprawy, skoro Bóg tak stanowczo im je przypominał. Bóg przemawia raz, a nawet dwa razy. Gdy poleca ponownie coś ogłosić, powinniśmy chętnie wysłuchać tego jeszcze raz, bo służy to naszemu dobru (List do Filipian 3:1).
W tych wersetach karą śmierci zagrożone są trzy grzechy. Pierwszym jest krzywdzenie dzieci przez rodziców, którzy składają je w ofierze Molochowi, fałszywemu bogu (Księga Kapłańska 20:2, 20:3). Spośród różnych form bałwochwalstwa ta należała do najbardziej haniebnych, bo gwałciła zarówno naturalne uczucia, jak i szacunek dla ludzkiego życia. Pokazywała, że ci bogowie są w istocie demonami pragnącymi zguby ludzi, a ich czciciele zatracili rozum i naturalną miłość.
Ofiara, którą Abraham złożył z Izaaka, nie mogła usprawiedliwiać tej okrutnej praktyki, a tym bardziej dać jej początku, ponieważ Bóg nakazał Abrahamowi to zrobić, a następnie natychmiast go powstrzymał. Jednak władza diabła nad nieposłusznymi ludźmi była tak wielka, że ta potworna okrutność stała się powszechna. Niebezpieczeństwo, że Izraelici również się jej dopuszczą, było realne, dlatego potrzebowali tak surowego prawa. Nie wystarczyło powiedzieć im, że mogą oszczędzić swoje dzieci, choć przecież owocu własnego ciała nigdy nie wolno składać w ofierze za grzech duszy. Trzeba im było także oznajmić, że winny ma umrzeć jak morderca, a mieszkańcy kraju mają go ukamienować (Księga Kapłańska 20:2). Wśród Żydów była to jedna z najsurowszych kar śmierci.
Jeśli dzieci wydawano na pastwę okrucieństwa diabła, ich rodzice mieli zostać oddani pod osąd Boga. A jeśli nie dało się udowodnić tego czynu albo sędziowie uchylali się od obowiązku, sam Bóg miał zająć się sprawą: miał zwrócić się przeciw temu człowiekowi (Księga Kapłańska 20:3). Kto uniknie kary ludzkiej, nie uniknie sprawiedliwego sądu Bożego. Człowiek łudzi się, jeśli sądzi, że grzech pozostanie bez kary. Nikt nie zdoła się oprzeć, gdy Bóg zwraca się przeciw niemu, to znaczy występuje przeciw niemu jak wróg i z nim walczy.
O powadze tego przestępstwa świadczy również szczególna szkoda, jaką wyrządzało ono w Izraelu. Bezcześciło świątynię i znieważało święte imię Boga, bo Bóg jest zazdrosny o jedno i drugie. Wśród pogan składanie dzieci w ofierze było morderstwem i bałwochwalstwem. Gdy dopuszczali się tego Izraelici, zaciągali dodatkową winę, bo bezcześcili świątynię, do której nadal uczęszczali, jakby można było łączyć świątynię Boga z bożkami. Znieważali także imię Boga, do którego należeli jako Jego lud, jakby Bóg pochwalał takie postępowanie (List do Rzymian 2:23–24).
Także ci, którzy pomagali w tym grzechu lub do niego zachęcali, mieli zostać usunięci przez sprawiedliwą rękę Boga. Jeśli sąsiedzi ukrywali sprawcę i odmawiali zeznań przeciwko niemu albo sędziowie lekceważyli przestępstwo i nie chcieli go osądzić, litując się nad grzesznikiem bardziej, niż nienawidząc zła, Bóg miał zająć się także nimi (Księga Kapłańska 20:4–5). Przymykanie oczu na bałwochwalstwo jest grzechem, który nie pozostaje ukryty przed niebem i nie uniknie kary. Bóg zapowiada, że zwróci się przeciw temu człowiekowi, a nawet przeciw jego rodzinie. Zło popełnione przez głowę domu często sprowadza zgubę na cały dom, a ten, kto powinien go strzec, staje się tym, kto go niszczy. Jeśli rządzący nie karzą winnych, Bóg ukarze rządzących, bo inni mogą pójść za grzechem, gdy przywódcy pozwalają na niego bez sprzeciwu. Gdy grzech przywódców staje się dla innych wzorem, ich kara powinna być jawna i stanowić przestrogę.
Drugim grzechem było krzywdzenie rodziców przez dzieci, które ich przeklinały (Księga Kapłańska 20:9). Jeśli dzieci źle mówiły o rodzicach, życzyły im nieszczęścia albo traktowały ich z pogardą i złośliwością, sędziowie mieli je za to ukarać. Było to zamachem zarówno na cześć należną Bogu, jak i na pokój społeczny, a sędziowie mieli obowiązek strzec obu tych wartości. Księga Przysłów mówi, że oko, które szydzi z ojca, wydziobią kruki znad potoku (Księga Przysłów 30:17). Sugeruje to, że niegodziwe dzieci czekała nie tylko śmierć, lecz także hańbiąca śmierć. Chrystus przywołuje to prawo i potwierdza jego słuszność (Ewangelia Mateusza 15:4), ponieważ obrażanie rodziców łamie piąte przykazanie tak, jak morderstwo łamie szóste. To samo prawo, które nakazuje rodzicom troskliwie opiekować się dziećmi, nakazuje dzieciom szanować rodziców. Kto znieważa rodziców, którym zawdzięcza życie, występuje przeciw samemu Bogu, Stwórcy życia. Bóg nie pozwoli, by autorytet ojca był wyszydzany i deptany.
Trzecim grzechem było wyrządzanie krzywdy samemu sobie przez zasięganie porad u osób wywołujących duchy, które twierdzą, że mają z nimi kontakt (Księga Kapłańska 20:6). W ten sposób człowiek poniża, znieważa i oszukuje samego siebie bardziej niż niemal przez jakikolwiek inny grzech. Czy może być większym szaleństwem szukać prawdy u kłamcy, a rady u wroga? Tak właśnie postępują ci, którzy zwracają się do osób korzystających z mocy okultystycznych i poznających głębię szatana. Jest to cudzołóstwo duchowe, podobnie jak bałwochwalstwo, bo oddaje diabłu cześć należną wyłącznie Bogu. Zazdrosny Bóg odrzuci tych, którzy w taki sposób podążają za diabłem, i ich wytraci, bo sami już odłączyli się od Niego.
Pośród tych szczegółowych praw pojawia się ogólne przykazanie (Księga Kapłańska 20:7–8). Pierwszym obowiązkiem jest świętość. Uświęcić się i być świętym znaczy oczyścić się z grzechu, oddać się służbie i czci Boga oraz kształtować życie zgodnie z Jego świętą wolą i charakterem. Drugim obowiązkiem jest posłuszeństwo. Zachowywać Boże ustawy znaczy prowadzić życie, które świadczy o świętości, bo drzewo poznaje się po jego owocach. Nie potrafimy jednak zachowywać Bożych ustaw tak, jak należy, jeśli najpierw nie staniemy się święci. Trzeba sprawić, by drzewo było dobre, a wtedy dobry będzie też jego owoc.
Powody, dla których Bóg wzywa do świętości, są równie mocne. Po pierwsze, jest On naszym Bogiem, dlatego powinniśmy być święci, by odzwierciedlać Tego, do którego należymy, i podobać się Mu. Świętość przystoi Jego domowi i Jego domownikom. Po drugie, to Bóg nas uświęca, czyli On czyni swój lud świętym.
Bóg oddzielił Izraelitów od innych narodów przez szczególne przywileje, prawa i łaski. W ten sposób obdarzył ich godnością ludu oddanego Jemu. Dał im swoje słowo i przykazania jako środki prowadzące do świętości, a także swojego dobrego Ducha, by ich nauczał. Mieli więc jasny obowiązek być świętymi, inaczej przyjmowaliby łaskę Boga na próżno.
Lud Boży jest i musi być ludem oddzielonym dla Boga. Bóg wyróżnił go przez swoje święte przymierze, dlatego różnica ta powinna być widoczna w jego życiu. To, że Bóg nas uświęca, jest mocnym powodem, byśmy sami dążyli do świętości, realizowali cel Jego łaski i nie działali wbrew niej. Jeśli to Pan nas uświęca, możemy ufać, że doprowadzi to dzieło do końca, choćby było trudne. Podobną myśl znajdujemy w Drugim Liście do Koryntian 5:5: to Bóg przygotował nas właśnie do tego. Łaska Boga nie zwalnia nas z troski i wysiłku, lecz daje im najmocniejsze oparcie i zachętę. Mamy zabiegać o własne zbawienie, ponieważ to Bóg działa w nas.
Z tego rozdziału
Księga Kapłańska 20:2
"Mów do Izraelitów: Ktokolwiek spośród synów Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się w Izraelu, na jedno ze swoich dzieci Molochowi, będzie ukarany śmiercią. Miejscowa ludność ukamienuje go."
Księga Kapłańska 20:3
"Ja sam zwrócę moje oblicze przeciwko takiemu człowiekowi i wyłączę go spośród jego ludu, ponieważ dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, splugawił mój święty przybytek, zbezcześcił moje święte imię."
Księga Kapłańska 20:4
"Jeżeli miejscowa ludność zasłoni oczy przed takim człowiekiem, który dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, i nie zabije go,"
Księga Kapłańska 20:5
"to Ja sam zwrócę moje oblicze przeciwko takiemu człowiekowi i przeciwko jego rodzinie i wyłączę go spośród jego ludu, jak również wszystkich tych, którzy go naśladują, którzy uprawiają nierząd z Molochem."
Księga Kapłańska 20:6
"Także przeciwko każdemu, kto zwróci się do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu."
Księga Kapłańska 20:7
"Uświęćcie się więc i bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty. Ja, Pan, wasz Bóg!"
Codzienna modlitwa
Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne
Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.
Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.
Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.