Werset w centrum uwagi

2 List do Koryntian 6:1 – znaczenie i zastosowanie

Poznaj znaczenie tego wersetu w kontekście tego, z czym się mierzysz, i dowiedz się, jak zastosować go w życiu

Przekład: Biblia BibleGuided — Polski

" Współpracując zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. "

2 List do Koryntian 6:1

Co oznacza 2 List do Koryntian 6:1?

W 2 Liście do Koryntian 6:1 Paweł, działając razem z Bogiem, zachęca wierzących, by nie zmarnowali otrzymanej łaski Bożej. Chodzi o przyjęcie Bożej pomocy i odpowiedź na nią w życiu. Na przykład osoba, która otrzymała przebaczenie, może dążyć do pojednania i postępować uczciwie, zamiast traktować łaskę jako powód do obojętności. Werset 2 podkreśla pilność tej odpowiedzi: „teraz” jest czas zbawienia.

bolt

Masz pytanie dotyczące tego wersetu?

Zapytaj naszą chrześcijańską AI, która uwzględnia Twoją tradycję wyznaniową, jak to Pismo może odnosić się do tego, z czym się mierzysz.

forum Zapytaj chrześcijańską AI – bezpłatnie

✓ Bez karty płatniczej • ✓ Prywatnie z założenia • ✓ Zacznij bezpłatnie

Kontynuuj naukę dzięki płatnym kredytom

menu_book Werset w kontekście

1 Współpracując zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej.

2 Pismo bowiem mówi: W pomyślnym czasie wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz upragniony czas, oto teraz dzień zbawienia.

3 Nie dając nikomu okazji do zgorszenia, aby nie wyszydzono naszej posługi,

auto_stories

Odkrywaj studia biblijne z przewodnikiem

Uporządkowane sesje z notatkami, pytaniami i wskazówkami doradcy

Micro-Study Liczba dni: 5

Błogosławieństwa (krótkie studium na 5 dni)

Krótkie studium o błogosławieństwach Jezusa i życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego.

Podgląd sesji 1:

Pokorni i pogrążeni w smutku

schedule 6 min

Micro-Study Liczba dni: 5

Psalmy pocieszenia (krótkie studium na 5 dni)

Krótkie, wyciszające sesje oparte na Psalmach.

Podgląd sesji 1:

Troska Pasterza

schedule 5 min

lock_open Utwórz bezpłatne konto, aby zapisywać notatki, śledzić postępy i odblokować wszystkie sesje

person_add Utwórz bezpłatne konto

auto_stories Komentarz Bible Guided

W tych wersetach apostoł przedstawia ogólne przesłanie i wezwanie, które kierował do wszystkich, którym głosił Ewangelię, gdziekolwiek się udawał, a także wyjaśnia, dlaczego i w jaki sposób to robił. Jego wezwanie było proste: przyjąć oferowane przez Ewangelię pojednanie. Skoro obdarzono ich Ewangelią, nie powinni przyjmować łaski Bożej na próżno (Drugi List do Koryntian 6:1). Ewangelia jest słowem łaski, które rozbrzmiewa w naszych uszach, ale samo słuchanie nic nie daje, jeśli nie uwierzymy i nie pójdziemy za jej wezwaniem.

Głosiciele Ewangelii zachęcają ludzi i przekonują ich, by przyjęli ofiarowane im miłosierdzie. Zaszczytnym tytułem takich głosicieli jest miano współpracowników Boga. Mają pracować dla Boga i Jego chwały, a także dla dobra ludzi i ich dusz. Są współpracownikami Boga, ale pozostają Mu poddani i są tylko Jego narzędziami. Jeśli jednak okażą się wierni, mogą oczekiwać, że Bóg będzie działał razem z nimi, a ich praca przyniesie owoc.

Taki jest też duch i sposób działania Ewangelii. Nie przychodzi ona z surowością ani ostrością, lecz z łagodnością. Przekonuje, prosi i zachęca, odwołując się do racji i apeli, by pozyskać grzeszników, którzy z natury nie chcą pojednać się z Bogiem i zaznać wiecznego szczęścia.

Paweł wyjaśniał również, jakimi argumentami się posługiwał i w jaki sposób przemawiał. Podkreślał, że obecny czas jest jedyną właściwą porą, by przyjąć ofiarowaną łaskę i skorzystać z łaski, która została dana: teraz jest czas przyjęty, teraz jest dzień zbawienia (Drugi List do Koryntian 6:2). Dzień Ewangelii jest dniem zbawienia, środki łaski służą zbawieniu, a ewangeliczne wezwania są zaproszeniem do zbawienia. Jedyną właściwą porą, by je przyjąć, jest chwila obecna, dzisiaj, póki trwa dzień dzisiejszy.

Jutro do nas nie należy. Nie wiemy, co przyniesie ani gdzie będziemy. Pamiętajmy więc, że obecne chwile łaski są krótkie i niepewne, a kiedy przeminą, nie można ich odzyskać. Naszym obowiązkiem i naszym dobrem jest korzystać z nich, póki mamy taką możliwość, bo od tego zależy nasze zbawienie.

Paweł mówi również, że uważał, by nie dawać nikomu powodu do zgorszenia, który mógłby utrudnić skuteczność głoszenia: „W niczym nie dając powodu do zgorszenia” (Drugi List do Koryntian 6:3). Niełatwo było mu postępować roztropnie i nie dawać powodu do zgorszenia ani Żydom, ani poganom. Wielu z obu grup wypatrywało jego błędów i szukało powodów, by oskarżać jego samego, jego posługę lub jego postępowanie. Dlatego uważał, by nie gorszyć tych, którzy byli gotowi poczuć się urażeni: nie okazywał niepotrzebnej gorliwości przeciw Prawu ani nie szedł na zbędne ustępstwa wobec tych, którzy z zapałem stali na jego straży.

Uważnie dobierał słowa i pilnował swojego postępowania, by nie dawać powodu do zgorszenia ani nie wywoływać poczucia winy czy żalu. Kiedy inni zbyt łatwo się gorszą, trzeba uważać, by nie dawać im ku temu powodów. Szczególnie głosiciele Ewangelii powinni pilnować, by nie robić niczego, co mogłoby przynieść ujmę ich posłudze albo osłabić jej skuteczność.

Paweł nieustannie starał się we wszystkim okazywać wierność jako sługa Boga (Drugi List do Koryntian 6:4). Często podkreśla, jak ważna jest wierność w naszej pracy, bo od niej w dużej mierze zależy jej powodzenie. W całej swojej służbie miał na względzie wyłącznie Boga. Nie pragnął niczego bardziej niż być Jego sługą i dowieść, że zasługuje na to miano. Głosiciele Ewangelii powinni uważać się za sługi Boga i we wszystkim postępować zgodnie z tym powołaniem.

Po pierwsze, Paweł okazywał wierność przez wielką cierpliwość w cierpieniu. Wiele wycierpiał i zmagał się z licznymi trudnościami. Często żył w niedostatku, pozbawiony wygód, a czasem nawet rzeczy niezbędnych do życia. Bywał w wielkim ucisku, osaczony i niepewny, co robić. Wielokrotnie go bito i więziono. Wciągały go zamieszki wzniecane przez Żydów i pogan. Był wyczerpany trudami podróży z miejsca na miejsce, podczas których głosił Ewangelię, oraz pracą własnych rąk, dzięki której zarabiał na utrzymanie. Zmagał się też z nieprzespanymi nocami i postami: podejmowanymi dobrowolnie z pobudek religijnych albo wymuszonymi przez jego pracę dla spraw Bożych (Drugi List do Koryntian 6:4–5).

Uczy nas to, że wierni słudzy Boga często doświadczają wielkich trudności i potrzebują wiele cierpliwości. Ci, którzy chcą dowieść swojej wierności Bogu, powinni dochować Mu wierności zarówno w trudnych chwilach, jak i w czasie pokoju. Mają nie tylko starannie wykonywać Boże dzieło, lecz także cierpliwie znosić Bożą wolę.

Po drugie, Paweł kierował się właściwymi zasadami i wyjaśnia, jakie one były (Drugi List do Koryntian 6:6–7). Jedną z nich była czystość, bo bez niej nie ma prawdziwej pobożności. Pozostanie nieskalanym przez świat jest konieczne, jeśli chcemy być przyjęci przez Boga. Kolejną zasadą była wiedza, bo gorliwość pozbawiona wiedzy staje się niebezpiecznym zapałem. Paweł działał także z cierpliwością i życzliwością. Nie wpadał łatwo w gniew, lecz znosił zatwardziałość serc ludzi oraz ostre traktowanie z ich strony, a mimo to życzliwie starał się im pomagać.

Działał pod wpływem Ducha Świętego, ze szczerej miłości, zgodnie z prawdą Słowa i dzięki mocy Boga. Miał na sobie zbroję sprawiedliwości, czyli czyste sumienie, wynikające z życia w świętości i prawości. To najlepsza ochrona przed pokusami, jakie niesie zarówno pomyślność, jak i przeciwności.

Po trzecie, właściwie postępował w każdej sytuacji, jaka spotykała go na tym świecie (Drugi List do Koryntian 6:8–10). Trzeba liczyć się z wielkimi zmianami w życiu, a zachowanie właściwej postawy i dobre postępowanie w każdej z nich świadczą o prawdziwej prawości. Apostołowie spotykali się zarówno z szacunkiem, jak i z pogardą, z dobrą i złą opinią. Dobrzy ludzie na tym świecie powinni się spodziewać, że obok uznania i szacunku doświadczą również lekceważenia i zniewag.

Potrzebujemy łaski Boga, by uchroniła nas przed pokusami, które niesie uznanie, i by pochwały nie napełniły nas pychą. Potrzebujemy też łaski, by znosić pogardę bez niecierpliwości i chęci odwetu. Wydaje się, że różni ludzie bardzo odmiennie oceniali apostołów. Jedni uważali ich za oszustów i tak ich traktowali, inni zaś widzieli w nich ludzi prawdomównych, głoszących prawdę Ewangelii i wiernych powierzonemu im zadaniu.

Ludzie tego świata patrzyli na nich z góry, uważając ich za nieznanych, pozbawionych znaczenia i niewartych uwagi. Jednak we wszystkich wspólnotach Chrystusa byli dobrze znani i darzeni wielkim szacunkiem. Uważano, że umierają, jakby każdego dnia wydawano ich na śmierć, a ich dzieło zdawało się chylić ku upadkowi. Paweł mówi jednak: żyjemy. Żyjemy dobrze, wytrwale i z pogodą ducha znosimy trudności, zmierzając ku zwycięstwu.

Byli karceni i często odczuwali ciężar cierpienia, ale nie ginęli. Choć ludzie uważali ich za smutnych, jakby byli ponurą i nieszczęśliwą grupą, która nieustannie wzdycha i opłakuje swój los, oni zawsze radowali się w Bogu. Mieli też najlepszy powód, by zawsze się radować. Gardzono nimi jako ubogimi, bo niewiele posiadali na tym świecie, a jednak przez głoszenie niezgłębionego bogactwa Chrystusa wzbogacali wielu — obdarzali ich niezmierzonym bogactwem, które można znaleźć w Chrystusie.

Ludzie uważali, że niczego nie mają. Rzeczywiście, na tym świecie nie posiadali srebra ani złota, domów ani ziemi. A jednak mieli wszystko. Nie mieli tutaj nic, ale mieli skarb w niebie. Ich prawdziwe bogactwo było zgromadzone w innym kraju, w innym świecie. Sami z siebie nic nie posiadali, ale w Chrystusie mieli wszystko. Taki właśnie, zaskakujący, jest wzorzec życia chrześcijańskiego. Wśród wielu zmiennych okoliczności i tak sprzecznych opinii podążamy drogą do nieba. We wszystkim tym powinniśmy zatem troszczyć się o to, by żyć w sposób, który podoba się Bogu.

diversity_3 Perspektywy chrześcijańskiej AI

Heart
Serce Inteligencja emocjonalna
Apostoł Paweł pisze do wspólnoty w Koryncie: „Współpracując zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej” (2 List do Koryntian 6:1). Słowo „napominamy” brzmi surowo, lecz w tym zdaniu słychać przede … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

Apostoł Paweł pisze do wspólnoty w Koryncie: „Współpracując zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej” (2 List do Koryntian 6:1). Słowo „napominamy” brzmi surowo, lecz w tym zdaniu słychać przede wszystkim troskę. Apostoł mówi o wspólnej pracy z Bogiem, w której sam jest jednym z głosów, a nie kimś stojącym ponad słuchaczami. Ostrzeżenie dotyczy tego, jak łaska zostaje przyjęta, a sama łaska pozostaje dana. Zaraz potem Paweł przypomina słowa z Pisma: „W pomyślnym czasie wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą”, i dodaje: „Oto teraz upragniony czas, oto teraz dzień zbawienia”. Łaska jest więc obecna jako coś bliskiego, a nie coś, co można odłożyć na później. Kolejne wersety opisują, jak Paweł przeżywał tę służbę: w utrapieniach, chłostach, więzieniach i nocnych czuwaniach. Jego doświadczenie nie jest obietnicą, że trudności znikną, lecz świadectwem, że łaska może trwać także wtedy, gdy życie jest ciężkie i długie. Fragment nie mówi, że cierpienie jest znakiem łaski. Mówi, że w cierpieniu Paweł pozostał wierny swojej służbie. Najmocniejszym echem tego tekstu jest nie napomnienie, lecz przekonanie, że łaska jest prawdziwa, bliska i warta przyjęcia z całą uwagą.

Mind
Umysł Mądrość teologiczna
W 2 Liście do Koryntian 6:1 Paweł mówi jako sługa zaangażowany w posługę pojednania: on i jego współpracownicy działają „współpracując zaś z Nim”, czyli w zależności od Boga, nie jako samodzielni dawcy zbawienia. Dlatego napominają … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

W 2 Liście do Koryntian 6:1 Paweł mówi jako sługa zaangażowany w posługę pojednania: on i jego współpracownicy działają „współpracując zaś z Nim”, czyli w zależności od Boga, nie jako samodzielni dawcy zbawienia. Dlatego napominają wspólnotę, by nie przyjmowała łaski Bożej „na próżno”. To sformułowanie nie sugeruje, że łaska jest bezwartościowa ani że człowiek może nią rozporządzać. Ostrzega przed przyjęciem daru, który nie znajduje odpowiedzi w życiu. Nie chodzi o zasłużenie na łaskę, lecz o to, by nie pozostała bez wpływu na postępowanie. W najbliższym kontekście Paweł wiąże ten apel z „teraz” jako czasem zbawienia, a następnie opisuje wiarygodność posługi przez cierpliwość pośród utrapień. Łaska nie jest więc jedynie ideą do uznania; ma kształtować życie wspólnoty. Ten werset nie obiecuje łatwego powodzenia ani nie rozstrzyga samodzielnie wszystkich sporów o relację łaski i ludzkiej odpowiedzi. Jego nacisk jest bardziej konkretny: dar Boga domaga się rzeczywistego przyjęcia. Owocem takiego przyjęcia stają się pojednanie i wierność widoczne w codziennym postępowaniu.

Life
Życie Praktyczne zastosowanie
Paweł nie traktuje łaski jak czegoś, co wystarczy przyjąć raz i odłożyć. W Drugim Liście do Koryntian 6:1 napomina, by nie przyjmowano jej „na próżno”. Ten zwrot mówi o łasce, która została dana, ale nie … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

Paweł nie traktuje łaski jak czegoś, co wystarczy przyjąć raz i odłożyć. W Drugim Liście do Koryntian 6:1 napomina, by nie przyjmowano jej „na próżno”. Ten zwrot mówi o łasce, która została dana, ale nie zakorzeniła się w codziennym życiu. Kontekst pokazuje, jak wygląda ta odpowiedź. W wersetach 4 i 5 Paweł wylicza, co znosił jako sługa Boga: utrapienia, więzienia, chłosty, trudy i noce spędzone na czuwaniu. Nie opisuje tego jako dowodu własnej siły. Pokazuje, że wierność miała swoją cenę. Warto też zauważyć, że napomnienie wybrzmiewa razem z cytatem z Pisma o pomyślnym czasie i dniu zbawienia. Paweł kończy: „oto teraz”. Wiara nie zostaje odłożona na później. Dzieje się w czasie, który jest dany właśnie teraz. Ten fragment nie obiecuje, że przyjęta łaska uchroni przed trudnościami. Mówi raczej, że łaska ma być widoczna w cierpliwości, w sposobie służby i w wytrwałości, także wtedy, gdy kosztuje. Łaska pozostaje darem, a jej przyjęcie obejmuje życie zgodne z nią. Właśnie tak nie przyjmuje się jej na próżno.

Soul
Dusza Perspektywa wieczności
„Współpracując zaś z Nim” — te słowa umieszczają napomnienie Pawła w relacji z Bogiem. Apostoł nie przedstawia łaski jako własności, którą można odłożyć i zachować bez zmian. Otrzymany dar domaga się odpowiedzi: ma kształtować życie … Przeczytaj pełną perspektywę Pokaż mniej

„Współpracując zaś z Nim” — te słowa umieszczają napomnienie Pawła w relacji z Bogiem. Apostoł nie przedstawia łaski jako własności, którą można odłożyć i zachować bez zmian. Otrzymany dar domaga się odpowiedzi: ma kształtować życie wspólnoty. Przyjęcie łaski „na próżno” nie oznacza, że człowiek może na nią zapracować. Chodzi o dar, który nie przynosi owocu w życiu. W dalszych słowach Paweł przywołuje „teraz” jako czas zbawienia, a zaraz potem opisuje posługę naznaczoną cierpliwością pośród utrapień. Łaska nie chroni więc przed trudnością ani nie obiecuje łatwego powodzenia. Pozostaje obecna w wierności, także wtedy, gdy droga staje się ciężka. Można widzieć w niej ziarno powierzone ziemi. Sam dar jest początkiem, lecz jego życie ujawnia się w tym, co z niego wyrasta: w cierpliwości, uczciwości i trosce o drugiego człowieka. Paweł napomina wspólnotę, a jego słowa obejmują również tych, którzy niosą odpowiedzialność za posługę. W tym wersecie wieczność nie jest odległą obietnicą. Zbawienie dotyka teraźniejszości, w której łaska może stać się widoczna.

Chrześcijańska AI uwzględniająca wyznanie

2 List do Koryntian 6:1: zastosuj ten werset w swoim życiu już dziś

Uzyskaj wskazówki oparte na Piśmie Świętym, uwzględniające Twoje wyznanie i dopasowane do Twojej sytuacji.

1 Zadaj pytanie arrow_forward 2 Weź pod uwagę swoją tradycję arrow_forward 3 Zastosuj Pismo Święte

✓ Nie potrzebujesz karty płatniczej • ✓ 100% prywatnie • ✓ Bezpłatny pakiet na start: 15

healing Zastosowanie wspierające regenerację

W 2 Liście do Koryntian 6:1 Paweł, współpracując z Bogiem, zachęca wspólnotę, by nie przyjmowała Jego łaski na próżno. W następnym wersecie podkreśla, że teraz jest czas zbawienia i Bożej pomocy. Nie oznacza to, że człowiek wierzący powinien szybko przezwyciężyć lęk, depresję czy skutki traumy. Łaska nie jest obietnicą natychmiastowego ustąpienia cierpienia ani powodem do obwiniania się za objawy.

Może natomiast dawać oparcie, gdy trudno zrobić kolejny krok. Przyjęcie pomocy może oznaczać szczerą rozmowę z zaufaną osobą, duszpasterzem lub specjalistą zdrowia psychicznego. W chwilach silnego napięcia pomocne bywają spokojny, wydłużony wydech, ograniczenie zadań do jednego małego kroku i regularny kontakt z kimś życzliwym. Jeśli objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem. Szukanie takiego wsparcia nie przeczy zaufaniu Bogu. Wierność łasce może wyrażać się także w cierpliwym korzystaniu z dostępnej pomocy, bez udawania, że ból nie istnieje. W tym samym fragmencie Paweł mówi o utrapieniach i przeciwnościach, nie przedstawiając cierpienia jako oznaki braku wiary.

info Częste błędne zastosowania, których warto unikać expand_more

Słowa z 2 Listu do Koryntian 6:1 bywają błędnie używane jako groźba, że osoba zmagająca się z kryzysem, wątpliwościami lub chorobą psychiczną „na próżno” przyjęła łaskę Bożą. Paweł napomina wspólnotę, a dalszy kontekst mówi o trudach jego służby i o „dniu zbawienia”; werset nie jest diagnozą stanu duchowego ani obietnicą, że wierzący uniknie cierpienia. Nie wolno też powoływać się na niego, by nakłaniać do pozostawania w przemocy, ukrywania krzywdy, rezygnacji z leczenia lub znoszenia wszystkiego bez granic. Taka presja może pogłębiać wstyd i poczucie winy. Duchowości nie należy używać do zagłuszania bólu ani zastępować nią potrzebnej pomocy. Gdy cierpienie utrudnia codzienne funkcjonowanie, utrzymuje się lub narasta, warto skorzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty albo lekarza; w bezpośrednim zagrożeniu potrzebna jest pilna pomoc.

Często zadawane pytania

Co oznacza 2 List do Koryntian 6:1?
W 2 Liście do Koryntian 6:1 Paweł przypomina, że współpracuje z Bogiem, i napomina adresatów, by nie przyjmowali Jego łaski na próżno. Nie chodzi o to, że łaskę można sobie wypracować, lecz o poważne przyjęcie tego, co Bóg daje. Werset zachęca, by Boże działanie przekładało się na życie, a nie pozostało jedynie usłyszanym przesłaniem.
Dlaczego 2 List do Koryntian 6:1 jest ważny?
Ten werset łączy Bożą łaskę z odpowiedzialną odpowiedzią człowieka. Paweł nie przedstawia łaski jako czegoś, co należy lekceważyć, ale wzywa, by jej nie przyjmować „na próżno”. W kolejnych słowach, w 2 Liście do Koryntian 6:2, podkreśla pilność chwili: „Oto teraz upragniony czas, oto teraz dzień zbawienia”. Dla czytelnika to zachęta, by nie odkładać odpowiedzi na Boże wezwanie.
Jak zastosować 2 List do Koryntian 6:1 w codziennym życiu?
Możesz potraktować ten werset jako zachętę do zastanowienia się, jak odpowiadasz na Bożą dobroć. Czy słowa o łasce wpływają na Twoje decyzje, relacje i sposób traktowania innych? Paweł nie podaje tu listy konkretnych praktyk, więc warto nie przypisywać mu szczegółowych nakazów. W kolejnych wersetach opisuje jednak służbę podejmowaną z cierpliwością mimo utrapień, co pokazuje, że wiara może kształtować codzienne postępowanie.
Jaki jest kontekst 2 Listu do Koryntian 6:1?
Werset należy do fragmentu, w którym Paweł mówi o współpracy z Bogiem i napomina wspólnotę w Koryncie, by nie przyjmowała Bożej łaski na próżno. Zaraz potem przytacza słowa o czasie wysłuchania i dniu zbawienia, a następnie opisuje trudności związane ze służbą. W 2 Liście do Koryntian 6:3–5 wymienia między innymi cierpliwość, utrapienia, przeciwności, więzienia i trudy.
Co znaczy „nie przyjmować na próżno łaski Bożej”?
W kontekście 2 Listu do Koryntian 6:1 oznacza to, że słuchanie o Bożej łasce nie powinno być obojętne ani bezowocne. Paweł napomina swoich adresatów, aby nie traktowali jej lekko. Sam werset nie określa jednej konkretnej miary ani nie mówi, że trudności znikną, gdy człowiek przyjmie łaskę. Wskazuje natomiast na pilną odpowiedź, którą podkreśla następny werset: „Oto teraz dzień zbawienia”.

Z tego rozdziału

Codzienna modlitwa

Otrzymuj e-mailem codzienne rozważanie biblijne

Zacznij każdy poranek od wersetu, modlitwy i prostego kroku na dziś.

Bezpłatnie. Możesz zrezygnować w dowolnym momencie. Nigdy nie udostępniamy Twojego adresu e-mail.

Ważna informacja: Wskazówki biblijne nie zastępują profesjonalnej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli przeżywasz kryzys, skontaktuj się z Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub niezwłocznie poszukaj profesjonalnej pomocy.

Bible Guided oferuje wsparcie oparte na wierze, które powinno uzupełniać profesjonalną pomoc terapeutyczną, a nie ją zastępować.